
Wczoraj w firmowych serwisach Samsunga w Rosji i Hiszpanii pojawiły się informacje o dwóch nowych modelach koreańskiego producenta. Podwójny slider M3310, to nieco przypominający SGH-F400 telefon muzyczny, a dotykowy B3410 ma dużą wysuwana klawiaturę QWERTY
Zaraz za tymi informacjami pojawiły się również wzmianki w holenderskich i niemieckich sklepach firmowych, a także na stronach komercyjnych. Rosjanie z Samsunga udostępniają w miarę pełne specyfikacje, ale niestety porządnych zdjęć telefonów wszędzie brakuje.
Co oferują dwa nowe telefony? Nic, czego byśmy już nie znali, więc pozostaje mieć nadzieję, że pozytywnie zaskoczą nas ceną. Muzyczny GT-M3310 to podwójny slider z dwoma głośnikami, a zatem z marszu gotowy do głośnego odtwarzania muzyki. Obsługuje podstawowe formaty muzyczne i oferuje dźwięk 3D na tyle dobry, na ile to możliwe w telefonie komórkowym. Znudzeni własnymi zbiorami audio na karcie pamięci (tylko do 8 GB?) mogą posłuchać radia ze wsparciem RDS. Bateria o pojemności 960 mAh powinna według producenta wystarczyć na 35 godz. słuchania muzyki - w trybie offline, na słuchawkach i przy bezwietrznej pogodzie.
Poza opcjami muzycznymi, M3310 pozwoli użytkownikowi na robienie zdjęć aparatem fotograficznym z matrycą 3,2 Mpx (bez lampy) i chwytanie na żywo rzeczywistości kamkoderem, który zapisuje sekwencje wideo w rozdzielczości QVGA przy 15 ramkach na sekundę. Plus dla Samsunga za wyposażenie telefonu w gniazdo jack 3,5 mm, ale minus dla projektantów za wymyślenie telefonu brzydszego od leciwego już, a oferującego w swoim czasie godne możliwości SGH-F400.
![]() |
![]() |
![]() |
| fot. Samsung | ||
Z kolei dotykowo-klawiaturowy B3410 to powtórka z wielu ostatnio ogłoszonych modeli samsungowych: niedrogich, klawiaturowych i dotykowych. Przydatny dla tych, którzy nie potrafią żyć bez ciągłego zapisywania złotych myśli i nieustającej komunikacji z bliźnimi. Prawdopodobnie oferuje bezpośredni dostęp do tak kochanych dziś serwisów społecznościowych, z pewnością obsłuży konto pocztowe i pozwoli na w miarę wygodne surfowanie w internecie. Poza tym biedniutko.
Aparat fotograficzny to 2 Mpx bez lampy. Cieszy obsługa podstawowych formatów audio i wideo, smuci podawana przez Rosjan (mówimy przez cały czas o Rosjanach z Samsunga, a nie z serwisu Krzak) rozdzielczość wyświetlacza: jeśli ta QVGA okaże się prawdziwa, to mało kogo pocieszy obsługa Bluetooth 2.1 czy szybkiego USB.
Żaden z modeli nie obsługuje UMTS, żaden również nie oferuje taniego Internetu przez WiFi. Ot - uroki średniej półki. Nie mamy jeszcze informacji kiedy, w jakiej cenie i czy w Polsce, ale jeśli telefony trafia do polskich operatorów, z pewnością o tym poinformujemy.Na podstawie informacji prasowej producenta Samsung
Samsung M3310

