Wygląda na to, że plotki mówiące, jakoby LG V30 ma być sliderem możemy włożyć między bajki. Pojawiły się zdjęcia telefonu i... wygląda on dość zwyczajnie.
Zwyczajnie - nie znaczy źle. Tył telefonu będzie pokryty szkłem, w stylizacji przypominającej nieco LG G6. Przód będzie znacznie ciekawszy. Poza dużym, wydłużonym ekranem z wąską ramką, na froncie pojawi się dodatkowy wyświetlacz, podzielony na pół obiektywem przedniej kamery. Sprawi to wrażenie, jakby ekran sięgał do samego szczytu obudowy - a i dołu ramka będzie zmniejszona do minimum. Dodatkowy, górny ekran (a właściwie - dwa ekraniki) - będzie wyświetlać powiadomienia czy skróty, tak, jak w dotychczas stosowanym przez LG rozwiązaniu.
fot. Rayarena
Warto również zwrócić uwagę na ciekawą kolorystykę uwiecznionego na zdjęciach egzemplarza. LG V30 nie będzie może tak innowacyjny, jak wróżyliśmy, ale z pewnością będzie ładnym smartfonem. Ma być też mocny - ale specyfikacja to wciąż wróżenie z fusów. Zdjęcia wskazują, że możemy oczekiwać aparatu podobnego, jak w G6 - z dwoma obiektywami, w tym jednym szerokokątnym. Możemy też spodziewać się procesora Snapdragon 835 i 6 GB RAM-u - ale to już wyłącznie spekulacja. Pamiętajmy również, że i pozostałe prezentowane dziś materiały są nieoficjalne i należy je traktować z odpowiednią ostrożnością.
| LG V30 Introduction wideo: Concept Creator przez YouTube |
|||
Na podstawie informacji Rayarena


Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Obecne przecieki na pewno sa blizsze finalnej wersjii, a byc moze jest to juz finalna. Osobiscie uwazam, ze oczko kamerki i glosnik umiejscowione w tradycyjnym miejscu sa praktyczniejsze, niz to co zaprezentowano w MIX-ie, czy kiedys w Sharpie Aquos; wibrujaca ramka, ktora po przylozeniu ucha do ekranu przekazuje glos rozmowcy. Standard rozmowy podobno nie taki dobry, jak w tradycyjnym rozwiazaniu. Chyba nawet iPhone 8 bedzie mial takie oczko u gory, a na pewno juz ma smartphon tworcy Androida. LG wyciagnelo sluszne wnioski i nie wypuszcza przekombinowanych rozwiazan. Z reszta nie ma sie co rozpisywac, poniewaz nie ma zadnej pewnosci, ze V30 trafi do Europy, a Polski to juz w ogole.