
Straszny bałagan panuje w serwisie prasowym SE, ale zapewne za kilka dni sprawa się wyjaśni. Na razie wiadomo, że SE zapowiedział bardziej efekciarski niż efektowny model Jalou oraz jego specjalną edycję o nazwie BeJoo albo Jalou by Dolce&Gabbana
Skąd rozbieżności w nazewnictwie? Sami chcielibyśmy to wiedzieć. W oficjalnych informacjach prasowych funkcjonują nazwy Jalou oraz Jalou by Dolce&Gabbana, natomiast w oficjalnych materiałach medialnych są zdjęcia tego samego telefonu z podpisem BeJoo. Kryzys, cięcia, braki kadrowe, rozumiemy.
![]() |
![]() |
![]() |
| fot. Sony Ericsson | ||
Sony Ericsson zdecydował się na wypuszczenie na rynek telefonu typowo dizejnerskiego, który jest reklamowany jako słuchawka dla eleganckich kobiet, a w spocie reklamowym występują modelki. Ekskluzywny Jalou nie wyróżnia się niczym szczególnym jeśli chodzi o parametry techniczne - ot, jeszcze jedna standardowa klapka z wyświetlaczem QVGA, aparatem 3,2 Mpx i możliwością odtwarzania plików audio.
![]() |
![]() |
![]() |
| fot. Sony Ericsson | ||
Telefon ma na tyle charakterystyczny kształt, że nie pomyli się go z żadnym innym. W obudowie umieszczono złote detale (tylko w wersji D&G), a do zestawu dołączono satynowe woreczki na telefon i inną biżuterię. Po otwarciu klapki użytkowniczka zostaje zaskoczona wyjątkową stylistyką klawiszy, a także wyświetlaczem, który dzięki zamianie powierzchni w lustrzaną umożliwi przypudrowanie noska.
Zwykła wersja telefonu pojawi się w 4 kwartale roku w kolorach Deep Amethyst, Aquamarine Blue i Onyx Black. Równolegle ukaże się Jalou by Dolce&Gabbana w kolorze Sparkling Rose. Po raz kolejny wzdychamy w oczekiwaniu na flagowe modele od Sony Ericssona, przełykając stylowe dziwactwo dla wybrańców, które prawdopodobnie nie wpłynie pozytywnie ani na wizerunek, ani na wyniki finansowe firmy. Ale co my tam wiemy.
Na podstawie informacji prasowej producenta Sony Ericsson






Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!