10 marca Samsung zaprosił nas na służewiecki tor wyścigów konnych. Zamiast popisów hippicznych oglądaliśmy jednak najnowsze modele koreańskiej firmy: Galaxy S7 i S7 Edge.
Czwartkowa impreza była uroczystym wprowadzeniem obu telefonów na nasz rynek. Tym samym - zakończył się okres przedsprzedaży, a zaczęła normalna, pełna dystrybucja.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Samsung Galaxy S7 (SM-G930) dysponuje ekranem sAMOLED WQHD o przekątnej 5,1 cala i rozdzielczości 2560x1440 pikseli. W S7 Edge ekran jest podobny, choć nieco większy: 5,5-calowy. Galaxy S7 i S7 Edge są wyposażone w procesor Exynos 98890 z procesorem graficznym Mali T880, wspomagany przez 4 GB RAM-u.
Oba modele mają atrakcyjne obudowy w trzech wersjach kolorystycznych do wyboru. Ich podstawą jest metalowa ramka, zaś przedni i tylny panel wykonany jest ze szkła Corninga. Telefony dysponują również mocnymi aparatami fotograficznymi. Główny, 12-megapikselowy aparat może pochwalić się technologią Dual Pixel zapewniającą szybsze ostrzenie obrazu oraz lepsze efekty w złym oświetleniu, ma ponadto stabilizację i jasny obiektyw F/1.7. Podobny obiektyw ma również przedni aparat, dysponujący 5-megapikselową matrycą.
Szczegóły specyfikacji znajdziecie w katalogu, natomiast oba modele opiszemy szerzej w recenzjach, które pojawią się w najbliższym czasie. Nie zwlekajcie jednak z zakupem. Telefony kupione do 11 czerwca 2016 (i zarejestrowane u producenta) są objęte 3-letnia gwarancją, a także dodatkową - przewidującą jednokrotną wymianę stłuczonego ekranu gratis (przez rok). Użytkownik Galaxy S7 lub S7 Edge będzie mógł w 2017 roku skorzystać z możliwości odkupu swojego smartfonu i obniżyć cenę nowego produktu o około 1000 zł. Warunkiem skorzystania z odkupu jest zakup dowolnego urządzenia mobilnego Samsung o wartości brutto nie niższej niż 2500 zł. Nie ma możliwości wymiany kwoty na gotówkę czy wykorzystania jej w późniejszym terminie. Skorzystanie z odkupu będzie możliwe w okresie od marca do czerwca 2017 r. w wybranych punktach.
Ceny telefonów wyniosą:
- Galaxy S7 32 GB - 3199 zł
- Galaxy S7 Edge 32 GB - 3599 zł
mat. własny

































Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Nie do końca wiem co oznaczają "realne dane". Tzn. wiem, ale takie dane nie istnieją. Ja również mam 40+, z tym że pracując w tej branży zdaję sobie sprawę z kilku zagadnień, o których użytkownik rzadko myśli. Po pierwsze takie porównywanie smartfonów bez przyjęcia kryteriów porównania (pasujących czytelnikowi) mija się z celem. Po drugie: porównywanie smartfonów różnych klas mija się z celem. Po trzecie wreszcie: każdy ma własne potrzeby, których recenzent i tester nie są w stanie przewidzieć. Nie raz i nie dwa spotkaliśmy się z komentarzami, że egzemplarze testowe, które recenzujemy niewiele mają wspólnego z tym, co można dostać w sklepie, czy u operatora. Pominąłem 2, równie ważne i nieoczywiste kwestie: poszczególne egzemplarze urządzeń są różne. Urządzenie potrafi zmienić sposób pracy po aktualizacji oprogramowania (niekoniecznie na lepszy). Nie do końca mamy czas i środki na testy porównawcze. To długie i wymagające ogromnego wkładu teksty, które nie mają szans w żaden sposób się zwrócić. Szczególnie jeśli porównujemy urządzenia różnej klasy. Dlatego poza tabelką poleciłem lekturę recenzji - zdaje mi się, że to niezły sposób na samodzielne porównanie. Pozdrawiam. (jf)
Opinia neutralna
W zasadzie byłoby można. Można porównywać ze sobą dwa dowolne urządzenia. Sęk w tym, że producenci nie pozostawiają nam raczej urządzeń "na zawsze", a w przypadku testu porównawczego zwraca się uwagę na inne rzeczy, niż przy teście pojedynczego urządzenia. Niektóre trzeba testować mając oba urządzenia. Nie mamy obu. Do tego są to jednak smartfony z bardzo różnych półek. Nie piszę, że porównanie nie ma sensu. Sugeruję raczej, że w przypadku samych specyfikacji - można posłużyć się naszą porównywarką, natomiast w przypadku wrażeń z użytkowania można przeczytać recenzję Adama Owczarka: http://www.mgsm.pl/pl/katalog/samsung/galaxya52016/test/985/Wyj%C4%85tkowo-dobry-za-wyj%C4%85tkow%C4%85-cen%C4%99.html
- a już za moment - być moze pod koniec przyszłego tygodnia albo na początku następnego - recenzję Adama Łukowskiego. Pozdrawiam. (jf)
Opinia negatywna
Emocjonalnie. Sęk w tym, że część użytkowników również czyta i ogląda zdjęcia na zmianę. Pewnym rozwiązaniem byłoby umieszczenie osobno całej galerii. Być może o tym pomyślimy. Pozdrawiam. (jf)