Adi
Opinia neutralna
Firma myPhone ma swój własny, dalekowschodni, chiński styl. Mam nadzieję, że firma wniesie pozew dotyczących inny firm np. Prestigio, Manta, Xiaomi, Overmax, kazam i wiele innych przedsiębiorstw o naruszeniu ich patentów. Przynajmniej może jakieś odszkodowanie wywalczą.
Tu mnie zaciekawiłeś. A o jakich patentach piszesz? (jf)
Tu mnie zaciekawiłeś. A o jakich patentach piszesz? (jf)
.static.ip.netia.com.pl | 08.10.2015, 14:10
Darek
Opinia neutralna
Wszystkie modele przentuja sie spoko, szczegolnie jesli ceny sie potwierdza :). Dalbym tylko Artisowi 2 lub chcoiaz 1,5 GB RAMu, bo tak nie ma wielkiej motywacji do przesiadki z luny, a nawet jest do poszukania czegos innego z wieksza iloscia pamieci nawet jak bedzie kosztowac troche wiecej. Dzisiaj poklikalem troche na fun4 w [...] i bylem na tyle zadowolony z wykonania, plynnosci, jakosci ekranu, ze zakupilem niebieskiego chrzesniakowi na urodziny [...] :).
.play-internet.pl | 08.10.2015, 13:10
mayones
Opinia neutralna
Nigdy się nie wypierali, że telefony robią im chińczycy? Na każdym kroku podkreślają, że są pierwszym polskim producentem, mimo tego, że nie są. Co nie zmienia faktu, że produkty są całkiem ok, niestety serwis i obsługa po sprzedaży już nie. Sam mam ich telefon i życzę im powidzenia, może kiedyś faktycznie staną sie producentem.
.toya.net.pl | 08.10.2015, 13:10
Bełkot
Opinia neutralna
"Designed in Poland" płaczę... co ? Napisy na pudełku ? :D :D :D
To może rzeczywiście być zabawne, rozumiem. Nie, nie tylko napisy. Również całe pudełka, instrukcje, akcesoria. Starają się pilnować doboru odpowiednich podzespołów i wbrew pozorom mają wpływ na końcowy wygląd smartfona. Nigdy nie spotkałem się z tym, by wypierali się, że telefony robią dla nich Chińczycy. Sęk w tym, że myPhone ma poza tym jeszcze spore zaplecze. Techniczne, logistyczne, serwisowe, badawcze. Widziałem ostatnio, dotknąłem, rozmawiałem - dlatego piszę. Ale umiem również mówić językiem kpinek i możemy pozostać przy podśmiewaniu się z polskich projektów napisów na chińskich pudełkach. Sam bywam nierzadko złośliwy względem polskich i nie tylko b-brandów. Tylko, że te kpinki w tym kontekście w żaden sposób nie będą opisywały rzeczywistości. Pracują tam w tej chwili młodzi ludzie, którym zależy i wygląda, jakby robili to co robią z pasją. Miałem okazję ich poznać, a fałsz potrafię wyczuć na kilometr. Wiem, że tego typu uwagi podcinają im skrzydła. A może moglibyśmy im pozwolić zrobić coś dobrego? Pozdrawiam. (jf)
To może rzeczywiście być zabawne, rozumiem. Nie, nie tylko napisy. Również całe pudełka, instrukcje, akcesoria. Starają się pilnować doboru odpowiednich podzespołów i wbrew pozorom mają wpływ na końcowy wygląd smartfona. Nigdy nie spotkałem się z tym, by wypierali się, że telefony robią dla nich Chińczycy. Sęk w tym, że myPhone ma poza tym jeszcze spore zaplecze. Techniczne, logistyczne, serwisowe, badawcze. Widziałem ostatnio, dotknąłem, rozmawiałem - dlatego piszę. Ale umiem również mówić językiem kpinek i możemy pozostać przy podśmiewaniu się z polskich projektów napisów na chińskich pudełkach. Sam bywam nierzadko złośliwy względem polskich i nie tylko b-brandów. Tylko, że te kpinki w tym kontekście w żaden sposób nie będą opisywały rzeczywistości. Pracują tam w tej chwili młodzi ludzie, którym zależy i wygląda, jakby robili to co robią z pasją. Miałem okazję ich poznać, a fałsz potrafię wyczuć na kilometr. Wiem, że tego typu uwagi podcinają im skrzydła. A może moglibyśmy im pozwolić zrobić coś dobrego? Pozdrawiam. (jf)
.wroclaw.mm.pl | 08.10.2015, 11:10
Azawakh
Opinia pozytywna
Mnie najbardziej intertesuje model Infinity 2. Rozbieralna obudowa (mam nadzieję, że i bateria będzie wymienna) oraz 2GB RAM to jest to na co ja czekam. Mam nadzieję, że model ten pojawi się szybko na rynku i szybko będę mógł się z nim zapoznać na żywo oraz poprzez recenzję Adama.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 07.10.2015, 21:10