
200 tys. abonentów Orange znalazło na swojej poczcie głosowej informację, że nie złożyli w terminie oświadczenia podatkowego. Dowcip promocyjny operatora bardzo wielu ludzi nie rozśmieszył. Ginie w narodzie poczucie humoru?
TVN w Faktach podał informację, że 200 tys. użytkowników operatora Orange zostało przestraszonych informacją o niezłożeniu w terminie zeznania podatkowego. Kobieta przedstawiająca się jako urzędnik skarbówki, Justyna Grabek, informuje o zaistniałej sytuacji i prosi o kontakt z urzędem.
Po kilkusekundowej przerwie wyjaśnia, że to tylko żart, jednak wielu odbiorców informacji wcale nie czekając tych kilku sekund łapało za telefon z przerażeniem kontaktując się z urzędem skarbowym.
Rzecznik Grupy TP, Wojciech Jabczyński, z rozbrajającym animuszem broni doskonałego pomysłu na żart, tymczasem urzędnicy muszą tłumaczyć podatnikom, że to nie ich sprawka. A licznik bije. Gratulujemy smaku i innowacyjnej reklamy bezpośredniej. Co będzie następne? Informacja o wypadku członka rodziny, czy może telefon od kochanka/kochanki współmałżonka? Podobno naczelnicy niektórych urzędów zastanawiają się czy podszywanie się pod pracownika skarbówki nie byłoby interesujące dla prokuratury.
Na podstawie informacji serwisu TVN24
Rzecznik tłumaczy (po kliknięciu fragment wiadomości)
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!