
Idea jest prosta: zawojować rynek nowym pomysłem, który nie tylko zainteresuje potencjalnych nabywców, ale jeszcze będzie się sprzedawał jak złoto i przynosił krociowe zyski. Projektanci próbują, wielkie koncerny wydają kasę na promocję i szumek medialny, a klient weryfikuje
Dalekowschodni designer Sunman Kwon wymyślił coś, co ma szansę odnieść sukces, bo jest poręczne, wygodne i pozwala na rezygnację z osobnego urządzenia dzięki zintegrowaniu go z telefonem. Projekt telefonu Mooon (tak, przez trzy 'o') bazuje oczywiście na tych wszystkich wielko- i lśniąco-ekranowych drogich cudeńkach zapoczątkowanych przez iPhone, a jednocześnie przypomina konsolkę Sony PSP. To już znamy.
Mooonfot. Yanko Design/Sunman Kwon
Nowością jest za to sposób na słuchawkę bluetooth, która została scalona z urządzeniem tak, że stanowi z nim jednolitą całość. Podczas spoczynku bateria słuchawki miałaby ładować się z baterii telefonu, a w razie konieczności - być odłączana jednym sprawnym ruchem.
Mooonfot. Yanko Design/Sunman Kwon
Ciekawe? Pewnie! O ile jakiś koncern zauważy, zainteresuje się, będzie gotów zaryzykować inwestując w pomysł. Bez tego ani rusz. Może Sunman Kwon celuje w firmę Sony, bo plotki o PSP połączonej z telefonem narastają, jak to na wiosnę, a kształt projektu wydaje się nieprzypadkowy.
Na podstawie informacji serwisu Yanko Design
