Koreański oddział LG zaprezentował nowy smartfon z rysikiem: LG G Stylo. Jest to model ze średniej półki cenowej - i w tym miejscu warto docenić ruch LG. Zamiast konkurować z Galaxy Note, LG celuje w nieco niższy, niezagospodarowany segment rynku. Wszak niedrogich telefonów z rysikiem praktycznie nie ma...
LG G Stylo ma 5,7-calowy wyświetlacz, ale o rozdzielczości 1280x720 pikseli, co przy tej przekątnej raczej nie zaimponuje gęstością (258 ppi) - ale powinno wystarczyć mniej wymagającemu użytkownikowi. Na pokładzie znajdziemy również czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 410 o taktowaniu 1,2 GHz, wspierany przez 1,5 GB RAM-u. Pamięć wbudowana ma tylko 8 GB, ale telefon otrzymał również gniazdo na karty microSD o pojemności aż do 2 TB. Takich kart nie ma jeszcze w sprzedaży, ale na pewno będą. Producent najwyraźniej przyjął, że przyszli nabywcy G Stylo będą go używać przez dłuższy czas. Część fotograficzna smartfonu jest nieco skromna - ale właściwie nie można narzekać. Główny aparat ma w zupełności wystarczające 8 megapikseli, zaś przedni - 5. Warto pamiętać, że megapiksele to nie wszystko - liczy się również jakość obiektywu i oprogramowania zajmującego się obróbką obrazu. Miejmy nadzieję, że tu Koreańczycy nie poszli na łatwiznę... Smartfon - a właściwie fablet - zasila bateria o pojemności 3000 mAh, zaś rolę nadzorcy pełni system Android 5.0 Lollipop. Urządzenie mierzy 154,3 x 79,2 x 9,6 mm, waży natomiast 163 g. LG G Stylo wyceniono w Korei na ok. 460 dolarów, zaś po debiucie na macierzystym rynku, telefon ma być oferowany na całym świecie.
fot. LG
Na podstawie informacji Producenta
