Drugim z polskich producentów telefonów, jakiego spotkałem podczas krótkiej przebieżki po terenach wystawienniczych w Hannowerze, była firma MaxCom. Tym razem - bez premierowych komórek...
Na stoisku MaxCom prezentowany jest dokładnie ten sam zestaw modeli, jaki mogliśmy oglądać w Barcelonie. Odwiedzający CeBIT mają okazję zapoznać się z wytrzymałymi telefonami, którym niestraszne brud, woda i upadki, a także ze stylowym feature-phone, który spodobał się nam jeszcze na MWC. MaxCom proponuje również smartfon z przyjaznym interfejsem dla seniorów, który ma szansę zostać przebojem eksportowym - budzi tu dość spore zainteresowanie lokalnych kontrahentów. I choć nie zobaczyłem u MaxCom'a niczego nowego, wizytę uznaję za udaną. Uśmiechnięci i - jak zawsze - sympatyczni przedstawiciele tego producenta potrafią wprowadzić w dobry nastrój. Nawet po męczącej podróży po zakorkowanych autostradach!
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
mat. własny








