Od premiery smartfonu OnePlus One minął niemal rok. Telefon, który zaprezentowano 24 kwietnia 2014 roku jest wreszcie oficjalnie dostępny w Polsce. Niestety, wciąż na zaproszenie. I niestety za jedyne 1299 zł lub 1499 za wersję 64 GB.
Polska premiera była odrobinę nietypowa. Odbyła się w poniedziałkowy wieczór, poza ścisłym centrum Warszawy, w niewielkiej knajpce. Informacje o wejściu OnePlus One w pełnej krasie. A czy jest co podziwiać?
Fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Smartfon OnePlus One jest owocem ambicji niejakiego Pete Lau'a, poprzednio związanego z Oppo. OnePlus One miał być "pogromcą flagowców", najlepszym telefonem świata. Nie do końca się to udało - ale i tak w niemal rok po premierze wciąż możemy o nim mówić jako o atrakcyjnej konstrukcji. Jest to zgrabny i dość lekki telefon z procesorem Qualcomm Snapdragon 801 z czterema rdzeniami Krait o taktowaniu 2,5 GHz oraz wsparciem pamięci RAM DDR3 o pojemności 3 GB. 5,5-calowy ekran OnePlus One ma rozdzielczość FullHD, co przekłada się na współczynnik gęstości 401 ppi. OnePlus One pracuje pod kontrolą systemu Cyanogen bazującego na Androidzie. Już wkrótce telefony otrzymają jednak autorską nakładkę OnePlus, zwaną OxygenOS. Update będzie oczywiście dostępny dla wszystkich posiadaczy OnePlus One.
Fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Smartfon otrzymał obudowę ze stopów magnezu, dzięki czemu z wagą 162 g stał się najlżejszym modelem w swej klasie. Wymiary obudowy wynoszą 152,9x75,9x8,9 mm, przy czym korpus przy brzegach kurczy się do 4,6 mm. Na pokładzie znalazły się stereofoniczne głośniki przygotowane we współpracy z firmą JBL, a także aparat fotograficzny z 13-megapikselową matrycą Sony IMX214 i 6-elementowym obiektywem f/2.0 oraz szybką migawką z czasem otwarcia do 0,3 s. Aparat może nagrywać filmy w rozdzielczości 4K. Smartfon zasila niewymienna bateria o pojemności 3100 mAh, ale w ramach rekompensaty istnieje możliwość wymiany tylnego panelu. A te są dostępne w szerokim wachlarzu kolorów i wzorów.
Fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Wraz z telefonem debiutują akcesoria - pokrowce, słuchawki i powerbank o pojemności 10000 mAh za jedyne 99 zł. Powerbank ma ciekawy "bajer" - by sprawdzić poziom jego naładowania, wystarczy nim potrząsnąć.
Fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Ceny pozostałych akcesoriów prezentują się następująco:
Fot. OnePlus
Niektóre drobiazgi nie są jeszcze u nas dostępne, widać również rozbieżność ceny powerbanku z podawaną na konferencji. Na szczęście okazała się niższa...
A dlaczego OnePlus trafia do nas tak późno? Współzałożyciel firmy wyjaśnił, że po prostu nie nadążono z produkcją. Ilość zamówień przerosła najśmielsze oczekiwania twórców przedsięwzięcia. Wierzymy na słowo - zwłaszcza, że wiele podzespołów trzeba zamawiać z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. A na starcie trudno przewidzieć reakcję rynku. OnePlus przykłada dużą wagę do jakości swych telefonów - stąd wynika dość długi cykl produkcyjny.
Fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
mat. własny
























Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!