Jeszcze wczoraj miałem nadzieje, że Alcatel OneTouch pokaże na swoim stoisku coś więcej poza smartfonem Idol 3 i właściwie sie nie zawiodłem. Jest klasyczny zegarek, są tablety i nieco tańsze smartfony
Alcatel OneTouch Idol 3 - zgodnie z hasłem reklamowym - rządzi. Odtwarzana muzyka robi dobre wrażenie, przynajmniej na słuchawkach, bo w targowym hałasie panującym przy stoisku trudno ocenić zewnętrzne głośniki. Obie wersje mają bardzo ładne wyświetlacze; zarówno jeśli chodzi o odwzorowanie kolorów, jak i ostrość wyświetlanego obrazu. Współpraca ze specami od muzyki i od koloru prawdopodobnie opłaciła się Alcatelowi, ale żeby powiedzieć coś bliższego, będzie trzeba oba modele porządnie przetestować w nieco bardziej sprzyjających warunkach.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Producent upiera się, że Alcatel OneTouch Watch to nie jest zegarek. Dla mnie wygląda jak klasyczny czasomierz, dzięki czemu zyskał sobie moją sympatię, ale rzeczywiście; pozwala na zrobienie grupowego selfie bez trzymania telefonu w ręce, na kontrole odtwarzania muzyki, a także na promocje zdrowego sposobu życia dzięki kontroli pracy serca i aplikacjom treningowym. Ładne paski, ładne kolory, przyciągający wzrok GUI. Gdybym miał we zwyczaju noszenie inteligentnych zegarków, chętnie bym wypróbował.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Poza siedmio- i ośmiocalowym Pixi 3, na stoiskach można było obejrzeć także 10-calowa propozycje producenta. Wygodna klawiatura i obsługa LTE to spore plusy, ale martwi bateria o pojemności 4600 mAh, 1 GB pamięci RAM, czy brak najnowszej wersji Androida. Interfejs działa nadspodziewanie sprawnie, a obudowa dobrze leży w ręce. To raczej nie jest rynkowy przebój, ale kandydat na niedrogie narzędzie pracy.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Łączność zapewniała sieć T-Mobile
Material własny



















