Trudno uciec ze stoiska ZTE, bo jest dosyć duże i mieści się do tego w jednej z hal, które mijamy co dnia. Okazało się, że poza już zaprezentowanymi nowościami znajdzie się tam coś jeszcze. ZTE R28, Grand S III i Funbox.
ZTE R28 to prosty telefon z nieco usprawniona odpornością na upadek i wilgoć. Gdy przyjrzycie mu się uważnie, być może zauważycie łudzące podobieństwo do obecnego na rynkach europejskich modelu myPhone Hammer i kilku innych jeszcze telefonów dostępnych na wolnym rynku. Nie boi się wody, ma gumowana obudowę i dobrze widoczne kolory. Podobne cechy ma model T60, który jest już jednak smartfonem opartym o czterordzeniowy procesor MediaTek'a. Telefon dysponuje 5,6-calowym ekranem HD IPS oraz 8-megowym aparatem fotograficznym.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
ZTE Grand S III (nazywany w oficjalnej informacji prasowej producenta również Grand S3) to z kolei propozycja dla tych, którzy obawiają się o bezpieczeństwo danych zmagazynowanych w smartfonie. W opcjach bezpieczeństwa łatwo odnaleźć ustawienia odpowiedzialne za zabezpieczenie danych obrazem tęczówki. Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie to, że podczas demonstracji opcja po prostu nie działała i specjalistka obsługująca stoisko musiała standardowo odblokować interfejs gestem. Egzemplarze targowe zazwyczaj miewają kłopot z prawidłowym funkcjonowaniem, jednak jedyny dostępny model powinien chyba działać prawidłowo?
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Funbox to zaszłość z wczoraj. Nie można się było dopchać wcześniej do stanowiska z projektorem i konsolką, bo poważni panowie w garniturach z wypiekami na twarzach kierowali małym pingwinkiem zjeżdżającym z wielkiego stoku. Konsolka obsługująca gry androidowe jest w stanie łączyć się przewodowo i bezprzewodowo, a do tego współpracuje z projektorem opisanym wczoraj. Miły drobiazg, jeśli ma się ochotę pograć w gry mobilne na dużym ekranie albo na ścianie.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Łączność zapewniała sieć T-Mobile
Materiał własny

















