Trafiły do nas dwa budżetowe urządzenia inaugurujące na polskim rynku obecność marki Op3n Dott. Są niedrogie i masowo dostępne w supermarketach, więc łatwo będzie obejrzeć je podczas weekendowych zakupów. Sprawdzamy czy warto. Pierwszy - smartfon.
Dziś obejrzymy smartfona, w poniedziałek zaś zapraszam na przegląd tabletu Op3n Dott.
Tesco najwyraźniej nie przykłada wielkiej wagi do nazewnictwa urządzeń, stąd nazw trzeba pracowicie szukać gdzieś na pudełkach i urządzeniach. Na pudełku smartfona, a także w informacjach o urządzeniu w menu ustawień znajdziemy informację, że model nosi nazwę P4502. Dodatkowo pod baterią, na tabliczce znamionowej widnieje nazwa Medion P4502.
Trudno również znaleźć informację o specyfikacji technicznej smartfona na stronach Tesco. Łatwo - cenę: 399 zł.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Na estetycznym pudełku znajdziemy informacje podstawowe. Smartfon Op3n Dott P4502 ma 4,5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości qHD (540x960 pikseli), choć adnotacja "High IPS Quality Display" wprowadziła mnie w lekkie zakłopotanie. Układ oparto na bliżej niesprecyzowanej marki 4-rdzeniowym procesorze z zegarem 1,3 GHz, gigabajcie RAM-u i systemie Android 4.4.2. 8 GB pamięci flash ROM można rozszerzyć kartami microSD o 32 GB.
| Smartfon Op3n Dott P4502 - zawartość pudełka wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
Op3n Dott P4502 dysponuje dwoma aparatami. Tylny ma matrycę 5 megapikseli i wsparcie lampki LED, zaś przedni to matryca 2 megapiksele. Smartfon ma miły, klasyczny wygląd z szybką wyświetlacza wystającą nieco ponad profil obudowy. Matowa obudowa nie ślizga się w ręce, ale na biurku, na półce, czy jakiejkolwiek lekko pochyłej powierzchni raczej bym go nie zostawiał.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Tylny aparat również wystaje ponad profil obudowy. Odchudzono w ten sposób telefon, ale nie mam pewności, czy obiektyw chroniony jest szkłem odpornym na zarysowania. Niezbyt fortunne mocowanie pokrywy baterii sprawia, że nawet po starannym dociśnięciu wszystkich brzegów, można spodziewać się lekkich trzasków, niemniej obudowa jest sztywna, a całość sprawia raczej dobre wrażenie. Trzaski wycisnąłem ze smartfona używając znacznej siły.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Po zdjęciu obudowy jasnym staje się, że mamy do czynienia z urządzeniem obsługującym dwie karty SIM. Sloty są wyraźnie oznaczone, a montowanie kart SIM wymaga wyjęcia baterii. Do zamontowania karty pamięci wystarczy zdemontowanie pokrywy baterii.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Smartfon z Tesco wyróżnia się dosyć charakterystycznym ekranem blokady z łatwo rozpoznawalnymi ikonami, usługami i aplikacjami w menu związanymi z marką Op3n Dott, a także specyficznym oznaczeniem podświetlanych przycisków dotykowych pod wyświetlaczem.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Jeśli cena i specyfikacja komukolwiek odpowiada, polecam podejście do półki. Jak na smartfona z hipermarketu, Op3n Dott P4502 prezentuje się raczej pozytywnie, przynajmniej przy pierwszym kontakcie. Nie zauważyłem szczególnych wad, które można wychwycić przy pierwszym kontakcie. Trochę szkoda, że z wbudowanych 8 GB pamięci flash dla użytkownika pozostaje tylko nieco ponad 3 GB, szkoda że aparat nie jest nieco lepszy - ale w tym przedziale cenowym to raczej standard. Sporym plusem jest natomiast rozdzielczość wyświetlacza i 1 GB pamięci RAM, a także aktualna i płynnie działająca wersja systemu Android.
| Smartfon Op3n Dott P4502 - przegląd wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
Materiał własny





















Opinia neutralna
Opinia negatywna
Komentarz - jak dla mnie - zbędny. Skrótowa formuła przeglądu przydaje się niektórym bardziej, niż goła specyfikacja. Jeśli komuś nie opowiada, może skupić się wyłącznie na specyfikacji albo poczekać na pełny test. Jeśli "Wam Wszystkim", Wasza Wysokość, szkoda czasu, zużyjcie go bardziej efektywnie i nie zaglądajcie do przeglądu tabletu, pozwalając jednakowoż łaskawie chętnym, by tam zajrzeli. Bez urazy. (jf)
Opinia neutralna
Niekiedy są to dokładnie (albo niemal dokładnie) takie same urządzenia. W Chinach jest ograniczona liczba prawdziwych producentów. Ich smartfony trafiają do Europy, Stanów, Indii czy Afryki pod bardzo różnymi nazwami. (jf)
Opinia pozytywna
To też musi niestety poczekać. Ja oceniałem wyłącznie pracę interfejs i kilku aplikacji, które nie wymagały pracy online. (jf)
Opinia pozytywna
Trochę szkoda, ze Tesco nie podało nieco pełniejszych danych. W telefonie dla dzieciaków przydałoby się wzmocnienie wyświetlacza w postaci Dragontrail, czy Gorilla Glass. Żeby się przekonać czy jest, musiałbym spróbować zarysować. W końcu - czemu nie, ale to raczej podczas testów. Cuda zdziałałby nieco ładniejszy (mniej smutny, bardziej kolorowy) graficzny interfejs użytkownika. To prosty zabieg, a potrafi uatrakcyjnić korzystanie ze smartfona. Chińczycy na własnym rynku doskonale już o tym wiedzą. Nie robiłem zdjęć, więc nie wiem jak wychodzą, nie słuchałem muzyki. Nie wiem również jak działa wymiana danych. Telefon jest jeszcze ciepły. Jeden z redaktorów dostał go już do zabawy w celu przygotowania testu. (jf)
Opinia neutralna
Bardzo przepraszam za niedopatrzenie. Podawałem w komentarzu na YT i w związku z tym zdało mi się, że podałem również w tekście. Uzupełniam i dodaję linki do karty w katalogu. Dziękuję za zwrócenie uwagi. (jf)