Warszawski klub Pin-Up gościł wczoraj wielu znamienitych gości z okazji premiery smartfonów Sony Xperia Z3 i Xperia Z3 Compact. Było sporo dobrej muzyki, grafiki i przynajmniej kilka gwiazd wieczoru, wśród których najważniejsze były jednak smartfony.
Premiera odbyła się w konwencji szpiegowskiej. Przy wejściu, zaraz za płonącymi metalowymi beczkami, powitał nas rosły portier w kształcie szafy trzydrzwiowej oraz cztery podejrzane typy rżnące przy gołej żarówce w kary i pokrzykujące na wchodzących. Przyznać muszę, że wielu gości cofało się gwałtownie zaraz po wejściu i zaglądało niepewnie sprawdzając, czy to rzeczywiście klub Pin-Up i premiera, na którą zapraszało Sony.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Dalej klimat był już nieco bardziej elegancki przenosząc nas z nastrojów wołomińskich w klimat brytyjskiego MI-6, bo nowe smartfony Sony nieodmiennie związane są z nowym filmem o Jamesie Bondzie. Za doskonałą oprawę muzyczną towarzysząca imprezie odpowiedzialny był basista, Krzysztof Cybulski, którego aranżacjom znanych tematów filmowych towarzyszyła orkiestra symfoniczna stworzona wyłącznie ze smartfonów Sony Xperia Z3.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nad spójnością programu czuwał w roli dosyć specyficznego konferansjera Tomasz Kot z Grupy Rafała Kmity. Specyficznego, bo cała konferansjerka oparta była na parodiowaniu Bogusława Wołoszańskiego i jego charakterystycznej narracji w programie Sensacje XX wieku.
Adam Łukowski/mGSM.pl
Kolejnym gościem honorowym był Andrzej Pągowski, jeden z najbardziej znanych polskich grafików, twórca wielu słynnych i rozpoznawalnych plakatów. Jego prace portretowe stworzone dzięki Xperii Z3 przedstawiające znanych aktorów (Ikony kina Sony) towarzyszyły nam przez cały wieczór. Producent obiecuje, że grafiki Pągowskiego będą dostępne również na smartfonach Sony Xperia Z3 i Xperia Z3 Compact sprzedawanych w Polsce.
fot. A. Łukowski, J. Filipowicz/mGSM.pl
A smartfony, jak to smartfony: dyskretnie pływały w porozstawianych tu i ówdzie akwariach, kręciły się, świeciły i grały w mechanicznych uchwytach, a także przyciągały naiwnych gości do cel zaaranżowanych w jednej z części klubu. Jako że zupełnym przypadkiem miałem ze sobą Xperię Z2, pospiesznie wyłowiliśmy jedną Z-trójkę z akwarium i udaliśmy się w ustronne miejsce celem zrobienia szybkiego porównania. Wybaczcie jakość fotek, ale oświetlenie było naprawdę podłe. Najważniejsze zmiany w konstrukcji chyba widać.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Specyfikacje smartfonów Sony Xperia Z3 i Sony Xperia Z3 Compact są znane od berlińskiej premiery. Odsyłam do kart katalogowych. Natomiast nie sposób nie wspomnieć, że są to modele bardzo wszechstronnie uzdolnione i potrafią nie tylko zapewnić wszelkie dziś dostępne na smartfonach rodzaje komunikacji, ale także przeżyć bliski kontakt w wodą, nakręcić wysokiej klasy wideo, nieźle odtwarzać muzykę i zrobić bardzo dobre zdjęcie w niemal każdych warunkach oświetleniowych.
Andrzej Pągowski powiedział, że jego najlepsze prace to te, które dopiero stworzy. W Warszawie Sony pokazało swoje najlepsze na dziś smartfony. Bardzo trudno jest ścigać się z samym sobą, ale mamy nadzieję, że najlepsze konstrukcje firma dopiero nam pokaże. Pewnie już w przyszłym roku.
Materiał własny















Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!