Od premiery Galaxy Alpha - pierwszego od niepamiętnych czasów telefonu Samsunga w metalowej obudowie - dzielą nas już zaledwie godziny. Urządzenie ma zostać zaprezentowane 13 sierpnia, a tymczasem jeden z brazylijskich serwisów opublikował zdjęcie reklamowe Alphy - z dość dokładną specyfikacją urządzenia.
Jeśli uwierzymy Brazylijczykom na słowo i przyjmiemy, że plakat jest autentyczny, Alpha nie będzie telefonem o zbyt wyśrubowanych parametrach. Będzie to raczej przeciętny sprzęt opakowany w nieprzeciętną (jak na standardy Samsunga) obudowę. Z wydrukowanej na banerze specyfikacji dowiadujemy się, że Alpha ma mieć ośmiordzeniowy procesor o czterech rdzeniach taktowanych 1,8 GHz i czterech z zegarem 1,3 GHz. Pamięć RAM pomieści 2 GB, zaś wbudowany ROM - 32 GB. Niestety, zabraknie gniazda na kartę microSD, będzie jedynie slot na nanoSIM. Telefon ma mieć również pulsometr, skaner biometryczny oraz moduły Bluetooth 4.0, GPS i Glonass, jak również port USB 3.0. Nie zabraknie obsługi LTE kat. 4. oraz dwóch kamer: o 12. i 2,1 megapikselach. Wszystko ma pracować pod kontrolą Androida 4.4.4. Trochę słabiej zapowiada się bateria o pojemności jedynie 1860 mAh, a także wyświetlacz - 4,7 cala w rozdzielczości 720p, którą na grafice trochę zagadkowo określono na 1080x720 pikseli. I właśnie ów błąd każe mi nieco sceptycznie spojrzeć na brazylijski przeciek...
Z drugiej strony, telefon można było już oglądać na żywo podczas regat PROyachting w Rosji. Lokalni celebryci i uczestnicy regat mogli nie tylko podziwiać banery reklamujące Alphę, ale i sam telefon - czego dowodem było kilka zdjęć publikowanych przez pewien czas w serwisie hi-tech mail. Niestety, strona ze zdjęciami zniknęła z rosyjskich serwerów, co może sugerować, iż prezentacja była mocno nieoficjalna.
Na podstawie informacji Tecmundo