Zastanawiam się, czy granica odchudzania telefonu nie pokrywa się w jakiś sposób z granicą absurdu, ale jednocześnie jestem pełen podziwu dla inżynierów, którzy zaprojektowali 5-milimetrowego Gionee GN9005.
Być może pamiętacie, że całkiem niedawno recenzowałem jeden z modeli tej wschodzącej chińskiej marki - Gionee Elife S5.5 o grubości obudowy 5,5 mm. Muszę przyznać, że wzbudził mój ostrożny entuzjazm, a dalsze użytkowanie wiązało się z samymi przyjemnymi doznaniami. Nie był zbyt cienki, nie wyginał się, nie pękł mi wyświetlacz, a oryginalny interfejs użytkownika wyróżnia go na plus spośród tysiąca innych androidowych produkcji.
Gionee GN9005, który właśnie zaliczył przejście przez chińską certyfikację Tenaa to model, który prawdopodobnie ma zastąpić Elife S5.5 w pogoni o tytuł najcieńszego telefonu na świecie. Jego wymiary to 139,8 x 67,4 x 5 mm, a waga - 94,6 grama. Ma dysponować wyświetlaczem AMOLED o przekątnej 4,8 cala i rozdzielczości 720x1280. Bateria ma 2050 mAh pojemności, a wśród obsługiwanych sieci znalazły się GSM, TD-SCDMA i TD-LTE.
Smartfon Gionee GN9005 działa oczywiście pod kontrolą Androida, choć dziwi podawana wersja 4.3. Być może jest to wymuszone przez umieszczenie w urządzeniu procesora 1,2 GHz i tylko 1 GB pamięci RAM. Dodatkowo w smartfonie zainstalowano aparaty z matrycami 8 i 5 megapikseli, a także 16 GB pamięci flash ROM.
Odzyskanie dodatkowego 0,5 mm przy coraz bardziej grzejących się procesorach i ciągłym braku miejsca na umieszczenie porządnych anten sieci komórkowych, WiFi, czy GPS to osiągnięcie nie lada. Gionee udowodniło mi, że cienki telefon nie oznacza złego telefonu. Prawdopodobnie Gionee GN9005 trafi również do Europy, tyle że pod nieco zmienioną nazwą - porównajcie ilość wersji Gionee Elife S5.5, które podaję na karcie tego smartfona.
Na podstawie informacji serwisu Shouji Tenaa
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!