
A dokładniej - tęczówkę. Jeszcze trochę, a dzieciak chcąc pobawić się smartfonem, będzie musiał najpierw obudzić zmęczonego, śpiącego ojca albo przynajmniej niepostrzeżenie unieść mu powiekę! Ze skanowaniem odcisku palca jest chyba jednak mniej zachodu
A poważnie: firma Oki Electric zakończyła właśnie prace nad pierwszą finalną wersją Iris Recognition Technology for Mobile Terminals, czyli w wolnym tłumaczeniu technologią rozpoznawania tęczówki dla urządzeń przenośnych. Technologia ta - oparta na standardowej wersji algorytmu rozpoznawania tęczówki opracowanej prze Oki - przeznaczona jest dla urządzeń przenośnych wyposażonych w aparat fotograficzny/kamerę, a zatem również dla telefonów komórkowych.
Nie potrzeba dedykowanej kamery na podczerwień, wystarczy standardowa kamerka zamontowana w telefonie, ale warto by miała porządną matrycę; producent twierdzi, że wystarczy 1 Mpx, choć wielkość rekomendowana to 2 Mpx. Cały proces rozpoznawania trwa ok. 0,5 sekundy. System współpracuje, zgodnie z zapewnieniami, bez kłopotu z urządzeniami wyposażonymi w MS Windows Mobile i Symbiana, ale możliwe jest również uruchomienie go na smartfonach z Linuksem i BREW.
Na podstawie informacji serwisu ITmedia

