Całe szczęście, że wcześniej udało nam się zdobyć zaproszenie na przedtargowy pokaz Acera, na którym uzyskaliśmy całkiem dużo informacji, ponieważ ostatniego dnia targów na stoisku zabrakło fachowej obsługi dla odwiedzających i materiałów prasowych dla dziennikarzy...
Mieliśmy za to okazję wziąć ponownie do ręki modele Liquid E3 oraz Liquid Z4. Kto nie idzie naprzód, ten się cofa - w obu smartfonach brak wyraźnego rysu indywidualizmu, który zdaje się niezbędny przy sprzedaży urządzeń tej klasy.
LG także proponuje dodatkowy klawisz na tylnej obudowie, ale ma on o wiele większą funkcjonalność. Także Kyocerę wyposażono w przycisk optymalnie umieszczony na tylnej obudowie. Smartfony Acera przegrywają w obu przypadkach. Specjalne podejście do "selfies", które zostały ostatnio ogłoszone najpopularniejszym terminem naszych czasów, również może nie wystarczyć, by wypromować Z4 i E3.
Mogę powtórzyć tylko to, co zauważyliśmy przy pierwszym kontakcie: innowacyjność widać w próbie dostosowania interfejsu graficznego użytkownika do indywidualnych potrzeb dziecka lub osoby starszej. Sęk w tym, że telefony i smartfony sprzedaje głównie ich wygląd, a na tej linii oba urządzenia Acera nie wyróżniają się spośród sterty podobnych smartfonów innych producentów...
![]() |
![]() |
![]() |
|
Acer Liquid Z4 fot: Jacek Filipowicz/mGSM.pl |
||
![]() |
![]() |
|
Acer Liquid E3 fot: Jacek Filipowicz/mGSM.pl |
|
Łączność podczas MWC 2014 zapewniała sieć T-Mobile
Materiał własny




