Nie lubię plotek bez względu na to w jakim języku są rozpowszechniane, ale ta zdaje mi się ciekawa. Podobno Oppo przygotowuje do premiery model Oppo Find 7 z procesorem Snapdragon 805 i wyświetlaczem 2560x1440 pikseli.
Tak, oczywiście możemy zachodzić w głowę po co komu wyświetlacz o takiej rozdzielczości. Podobnie jak możemy pytać na co komu w telefonie stoper, budzik, czy aparat foto - wszak dawniej była słuchawka na kabelku, z kręconą tarczą, i nikomu to nie przeszkadzało. Czasy się zmieniają, postęp techniczny nie stoi w miejscu, czy nam się to podoba, czy nie. A nowinki są potrzebne tym, którzy zechcą za nie zapłacić.
Plotka podana przez serwis GizChina, a krążąca wokół kolejnej chińskiej firmy jest najprawdopodobniej wynikiem wcześniejszych anonsów konkurencji. Na Dalekim Wschodzie trwa wojna na rozdzielczości, a do nas docierają jedynie jej echa.
Wyświetlacz smartfona miałby dysponować adekwatną do rozdzielczości przekątną 5,7 cala, a Snapdragonem 805 miałyby towarzyszyć 3 GB pamięci RAM, duet aparatów 13 + 5 megapikseli i obsługa sieci LTE.
![]() |
|||
| Oppo N1 - obecny flagowiec Oppo fot. Oppo |
|||
Cierpliwości. Oppo dopiero co próbowało zadziwić branżę innowacyjnymi rozwiązaniami w modelu Oppo N1. Zbyt szybka premiera kolejnego godnego uwagi modelu byłaby pożeraniem własnego ogona. Również Qualcomm pokazał swój nowy czipset stosunkowo niedawno, a jego premiera nastąpi raczej nie wcześniej niż w przyszłym roku, choć z drugiej strony Vivo Xplay 3S z tym procesorem jest zapowiadane na grudzień.
Jeśli plotki o Oppo Find 7 miałyby okazać się prawdą, raczej nie kupimy go na Gwiazdkę. A mnie w tym wypadku bardziej niż data premiery interesuje wielkość obudowy oraz wielkość i pojemność baterii tego potwora.
Na podstawie informacji serwisu GizChina
