Nie pamiętam, kiedy ostatni raz trzymałem w ręku smartfon BlackBerry. Było to na tyle dawno, że nie jestem w stanie stwierdzić, który model był ostatni... Wracam jednak do "Jeżynek" - bowiem na moim biurku znalazły się dwa najświeższe modele: Z10 i Q10.
Oba telefony pracują pod kontrolą ostatniej odsłony firmowego systemu, czyli BB10. Nie miałem dotąd w ogóle do czynienia z tą platformą, będę ją zatem opisywał z punktu widzenia nowicjusza. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie... a może dzięki temu kogoś z was skusi "Jeżyna"?
Na razie wstrzymam się z ocenianiem obu telefonów. Mam je dopiero od kilku godzin, zatem dziś opowiem tylko o moich pierwszych wrażeniach. Obiecuję, że w ciągu kilkunastu dni opublikuję szersze, osobne recenzje obu modeli.
| Pierwsze wrażenia z Q10 i Z10 wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
A tymczasem - rzućmy okiem na system i telefony. Zacznę - trochę nietypowo - od omówienia interfejsu użytkownika. W obu modelach wygląda on podobnie, różniąc się jedynie filozofią obsługi i - już znacznie mniej - sposobem, w jaki jest wyświetlany. W przypadku Z10 mamy do czynienia z 4,2-calowym ekranem o rozdzielczości 768x1280 pikseli, zaś w Q10 znajdziemy sprzętową klawiaturę QWERTY i kwadratowy (ale wciąż dotykowy) wyświetlacz o przekątnej nieco ponad 3 cale i boku 720 pikseli.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Interfejs BlackBerry Q10 fot: mGSM |
|||
Główne założenia interfejsu pozostają w zasadzie niezmienione - jest łatwo i wygodnie. System nie powinien zaszokować nawet nowicjusza. Do sprawnego poruszania się po jego zasobach wystarczy pobieżna lektura krótkiej instrukcji i odrobina treningu. Nowością - dla przesiadających się z Androida czy iOS - będą gesty. Lwią część pracy wykonujemy przesuwając palcem po ekranie w czterech kierunkach, poczynając od jego brzegu. W ten sposób np. minimalizujemy otwartą aplikację, otwieramy pasek przełączników czy wchodzimy do menu. Nauka znaczenia gestów trwa moment. Warto nauczyć się również dłuższego przytrzymywania ikony. W ten sposób przeorganizujemy menu, ale też np. uruchomimy aparat z poziomu ekranu spoczynkowego. Trwa to trochę dłużej, niż identyczna czynność w Androidzie czy iOS, ale taki sposób wydaje mi się nieco wygodniejszy.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Interfejs BlackBerry Q10 fot: mGSM |
|||
Wstępna konfiguracja telefonu jest dość prosta i możemy ograniczyć ją jedynie do uruchomienia transmisji poprzez Wi-Fi i konfiguracji kont pocztowych i społecznościowych. Interfejs - choć czytelny, prosty i intuicyjny - sprawia wrażenie niezbyt "elastycznego" - mało w nim opcji personalizacji. Ilość dzwonków czy tapet jest żenująco skromna - ale poza nimi nie zauważyłem poważniejszych braków. Warto odnotować możliwość zmiany rozmiaru ekranowej czcionki oraz znakomitą pracę paneli dotykowych. W obu przypadkach obsługę dotykiem wspomagają przyciski umieszczone na węższych ściankach telefonów. Na górnej oba modele mają włącznik - aktywator, zaś na bokach klawisze głośności rozdzielone przyciskiem aktywującym sterowanie głosowe. Nie doszukałem się możliwości zmiany funkcji owego przycisku - trochę szkoda, bowiem rozpoznawanie mowy i tak nie obsługuje języka polskiego.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Interfejs BlackBerry Z10 fot: mGSM |
|||
Na osobną wzmiankę zasługuje natomiast BlackBerry Hub - osobne podmenu, aktywowane przesunięciem palca z lewej w prawą stronę ekranu. BB Hub to miejsce, do którego trafiają wszelkie powiadomienia. Na jednej liście znajdziemy ostatnie e-maile, wiadomości SMS czy BBM, nieodebrane połączenia czy informacje z serwisów społecznościowych. Kliknięcie w zdarzenie wiedzie nas wprost do danej aplikacji. Czegoś wygodniejszego nie widziałem... Przed momentem wspomniałem o tajemniczym BBM. To BlackBerry Messenger - aplikacja pozwalająca na bezpłatną komunikację w czasie rzeczywistym, ale niestety tylko pomiędzy użytkownikami "Jeżynek"... Nie podoba mi się także fakt, iż podłączone do komputera smartfony nie potrafią ukazać się jako pamięć masowa, wymagając uprzedniej instalacji programu BB Link. Bez niej nie zyskamy dostępu do danych z pamięci telefonu, nie zrzucimy choćby zdjęć, na co pozwala nawet wybitnie hermetyczny iPhone. Ponarzekałbym ponadto na tempo wykrywania urządzeń przez NFC - łączenie i przesłanie małego pliku między oboma "Jeżynkami" zajęło ponad 2 minuty, a podobna procedura w przypadku łączenia się z telefonem Samsunga czy Sony trwała jeszcze dłużej...
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Interfejs BlackBerry Z10 fot: mGSM |
|||
Rzućmy okiem na zestawy. W obu przypadkach są podobne i tworzone przez kabel USB z dwoma adapterami sieciowymi (GB i EU) oraz proste zestawy słuchawkowe. Oba mają na przewodach mikrofony i przyciski obsługi połączeń, ale zdecydowanie lepiej prezentują się słuchawki dodawane do BlackBerry Q10. W pudełkach znalazły się również dokumenty dotyczące gwarancji i krótkie, obrazkowe instrukcje wyjaśniające podstawy obsługi telefonu i interfejsu.
Pora przyjrzeć się telefonom. Zacznę od Q10, który za sprawą swej formy, można nazwać klasycznym BlackBerry. Telefon ma trochę niedzisiejsze proporcje, jest dość szeroki i niezbyt lekki. Do mojej dużej dłoni pasuje przyzwoicie, niemniej nie jestem w stanie wprowadzać tekstu jedną ręką. O ile obsługa panelu dotykowego kciukiem jest możliwa, o tyle pisanie na klawiaturze z małymi przyciskami - już nie. Choć wielkość pojedynczego klawisza jest podobna, jak na wirtualnej klawiaturze przeciętnego "dotykowca", szerokość obudowy sprawia, że pisanie jednym palcem nie jest wygodne - choć teoretycznie wykonalne. Moją uwagę zwróciła solidność obudowy i jej doskonałe wykonanie. Tył wykończono kewlarową plecionką, przód i wewnętrzny korpus wykonano z solidnego tworzywa. Obudowa wygląda na trwałą i wytrzymałą. Wyświetlacz ma rozdzielczość optymalną do swego rozmiaru, a jego atutami mogą być też: wysoka jasność, miłe dla oka ukazywanie barw oraz dobry poziom czerni.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
| BlackBerry Q10 fot: mGSM |
|||
BlackBerry Z10 również cechuje się solidną budową, słuszną masą i doskonałym wykończeniem. Tu jednak zamiast kewlaru, znajdujemy z tyłu gumo-podobny lakier, który zapewnia doskonały chwyt. W moim odczuciu Z10 leży w dłoni nieco lepiej, a w dodatku jego obsługa jedną dłonią nie sprawia już żadnego kłopotu. Wyświetlacz ma podobne atuty jak ten z Q10, ale jest oczywiście zauważalnie większy. Niestety, ma też wyjątkowo szerokie - jak na obecne czasy - obramowanie, co nie pozostaje bez wpływu na estetykę urządzenia. Ramka ta stanowi co prawda część panelu dotykowego, niemniej - nie wygląda dobrze. Styl Z10 jest moim zdaniem nieco nudny, ale to pozostaje kwestią gustu.
![]() |
![]() |
||
| BlackBerry Z10 fot: mGSM |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
| BlackBerry Z10 fot: mGSM |
|||
Jeśli miałbym wybierać pomiędzy oboma modelami, miałbym nie lada problem. Jestem przyzwyczajony do telefonów dotykowych, zatem więcej i chętniej korzystam z Z10. Jednak Q10 wydaje mi się bardziej stylowy, ma też znacznie lepsze słuchawki... A zdjęcia? Oba robią je w porównywalnej jakości. Różnicą jest jedynie to, że BlackBerry Q10 może wykonywać fotki w formacie kwadratu 1:1, zaś Z10 - tylko 16:9 lub 4:3. Zerknijcie:
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Zdjęcia z BlackBerry Z10 fot: mGSM |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Zdjęcia z BlackBerry Q10 fot: mGSM |
|||
| Filmy nagrane Q10 i Z10 wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
8 megapikseli, filmowanie FullHD, ospałe działanie autofokusu i znośna jakość ujęć z zoomem - to pierwsze spostrzeżenia na temat aparatów obu "Jeżynek". Więcej opowiem w poszczególnych recenzjach. Oba smartfony mam od kilkunastu godzin, nie potrafię zatem powiedzieć jeszcze niczego o bateriach. Na razie - po okresie konfiguracji i poznawania systemu - wydajność obu baterii zapowiada się dobrze i bez niespodzianek. Q10 ma ogniwa pojemniejsze i na pewno będzie pracował dłużej, na co wskazuje też obecny stan naładowania.
Teraz nie pozostaje mi już nic innego, jak zaprosić was do lektury recenzji obu modeli, które mam nadzieję opublikować w ciągu najbliższych dwóch-trzech tygodni. Jeśli chcielibyście, bym zwrócił na coś uwagę, sprawdził jakąś funkcję czy konkretny aspekt w którymś z BB - napiszcie.
Inf. własna










































Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!