
Dziś piątek, pora zatem na trochę lżejszy temat. Nokia, poza nową Ashą, zaprezentowała wczoraj nowe ładowarki mobilne. W zasadzie nie byłoby o czym pisać, gdyby nie ich wygląd. Nie sądziłem, że tak ładowarka może wyglądać tak zabójczo...
O tym, że zewnętrzny zasilacz z wbudowaną (i oby naładowaną) baterią może okazać się wybawieniem, wiedzą wszyscy użytkownicy smartfonów, którym zaczyna brakować energii w najmniej oczekiwanym momencie. Ta litowo-jonowa w nowych zasilaczach DC-18 od Nokii ma pojemność 1720 mAh, co w zupełności wystarczy do awaryjnego podładowania telefonu. Ładowarki mają wyjścia microUSB z wyciąganym kablem, taki sam wtyk pozwala na naładowanie ich wewnętrznej baterii. Jej stan można sprawdzić na umieszczonym na obudowie ładowarki zgrabnym wyświetlaczu diodowym. Ładowarki mają wymiary 57x57x14,9 mm, a ważą 65 g. Z zasilacza popłynie prąd 600 mA, zaś w trybie spoczynkowym urządzenie zużywa poniżej 30 mW.
![]() |
|||
| Nokia DC-18 fot: Nokia |
|||
To jednak mało istotne, bowiem moim zdaniem, najważniejszy jest wygląd DC-18. Styliści nawiązali kształtem do windowsowych "kafelków", dodając do niego soczyste kolory. Wyszło znakomicie, prawda?
Na podstawie informacji producenta

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!