Zgodnie z zapowiedziami, w Indiach zadebiutował niedrogi smartfon Realme. Zgodnie z obecną modą, Realme P4s Lite 4G łączy niewyszukaną specyfikację z mocnym akumulatorem.
Na rynku pojawia się coraz więcej smartfonów o budżetowych specyfikacjach, ale wyposażonych zarazem w pojemny akumulator. Taki właśnie jest nowy Realme P4s Lite 4G, którego wyróżnia bateria o pojemności 7000 mAh. Niestety, ładuje się ona z mocą jedynie 15 W, co jest zwiastunem marności całej reszty specyfikacji. Realme P4s Lite 4G ma procesor Unisoc T7250 wspierany przez 4 GB pamięci operacyjnej LPDDR4X oraz 64 lub 128 GB pamięci wewnętrznej UFS 2.2, którą można powiększać kartą microSD. Smartfon ma też 6,76-calowy ekran LCD o rozdzielczości HD+, który nadrabia odświeżaniem 120 Hz, 8-bitową paletą kolorów (86% gamy DCI-P3 i 100% sRGB) oraz jasnością typową 700, a szczytową 900 nitów.
fot. Realme
Realme P4s Lite 4G ma zaledwie 5-megapikselowy aparat do selfie filmujący w HD, ale tylny nieco nadrabia, ma bowiem 13 megapikseli, przysłonę f/2.2 i filmuje w Full HD. Smartfon nie ma NFC (ale w Indiach nie jest ono niezbędne), ma za to boczny czytnik linii papilarnych, minijacka oraz szczelność klasy IP64. Urządzenie mierzy 166,5 x 78,2 x 9 mm i waży 215 g. Do wyboru są dwa kolory obudowy - Nebula Black i Midnight Silver - a cena, zależnie od pamięci wewnętrznej, wynosi 16,5 albo 18,5 tys. rupii, czyli 175-195 dolarów albo 675-755 zł.

