
Anonimowe źródło ujawniło serwisowi Gsmarena render, mający przedstawiać Motorolę X. Wraz z domniemaną wizualizacją modelu mającego zadebiutować po 15 maja na Google I/O, ujawniono kolejną porcję danych technicznych.
Według anonimowych (podkreślam) doniesień, Motorola X ma otrzymać chipset Snapdragon 800 oraz 4,7-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280x768 pikseli. Najnowsze informacje potwierdzają podawaną już we wcześniejszych przeciekach imponującą pojemność baterii. Motorola zdecydowała się ponoć zastosować ogniwa o pojemności aż 4000 mAh, co ma przełożyć się na długi czas pracy telefonu, przewyższający osiągi wszystkich konkurencyjnych konstrukcji. Niestety, jak na razie nie wiemy, jak owa pojemność przełoży się na wymiary samej baterii i całego telefonu. Kolejne doniesienia mówią o certyfikacji IP57 dla obudowy, co oznaczałoby, że telefon będzie pyłoszczelny i wytrzyma nurkowanie w wodzie o głębokości do metra przez pół godziny. Ekran Motoroli X ma ponadto otrzymać ochronę ze strony Gorilla Glass 3... Na podstawie renderu (i dodatkowych informacji) wiemy również, że X otrzyma Androida 4.2 Jelly Bean. Choć na grafice wyraźnie widać standardowe ikony systemu, źródło Gsmareny utrzymuje, że telefon otrzyma zmodyfikowany przez producenta interfejs. Nie znamy zakresu owej modyfikacji, ale biorąc pod uwagę grafikę, może ona dotyczyć jedynie dodatkowych widżetów i producenckich aplikacji, jak np. SmartActions znanych z wcześniejszych produkcji.
Pamiętajcie, że powyższe doniesienia wciąż są nieoficjalne i musimy je traktować ze sporą rezerwą. Wciąż nie pojawiło się zdjęcie telefonu "na żywo", ale niektórzy już go widzieli. Cytowany przez Electronistę Hugh Bradlow, szef działu technologicznego australijskiego operatora Telstra miał Motorolę X w ręku i opisuje ją mianem "przełomowej". Jego zdaniem, telefon ten będzie naprawdę silnym konkurentem dla produktów Apple i Samsunga. Bradlow dodaje, że nowy model integruje w sobie usługi Google "w niespotykany dotąd sposób". Wtrąca przy tym dwa słowa o współpracy z zegarkiem, nad którym pracuje koncern... Dodaje ponadto, że w telefonie odnalazł "efekt WOW", którego nie widział u Motoroli od czasu przejęcia przez Google. Jeśli bateria Motoroli X będzie faktycznie tak rewelacyjna, jak mówią plotki, z pewnością również zakrzyknę "WOW"...
Na podstawie informacji serwisów Electronista i Gsmarena

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!