Vivo szykuje budżetowy smartfon Y05i, ale jego premiera dopiero przed nami. Tymczasem w Południowej Afryce pojawił się jeszcze tańszy i prostszy model - Vivo Y05e.
W Vivo Y05e próżno szukać interesujących rozwiązań czy większych zalet. Smartfon ma być po prostu tani - i działać. To zapewne robi, ale raczej nie oczaruje użytkownika płynnością działania. Ma procesor Unisoc T606 wspierany nadto skromnym zestawem pamięci, 4+64 GB. Ekran także nie oczaruje - ma przekątną 6,74 cala i rozdzielczość HD+, a prezentuje interfejs OriginOS 6 na bazie Androida 16. W ekranie jest wycięcie na 5-megapikselowy aparat do selfie, zaś z tyłu 8-megapikselowy, główny aparat fotograficzny. Wyposażenie obejmuje jeszcze Dual SIM i minijacka, zaś zasilanie zapewnia akumulator o pojemności 5150 mAh. Jak zatem widzicie, trudno się tu czymkolwiek zachwycić, a najmocniejszym punktem smartfonu wydaje się być szczelność na poziomie klasy IP64. Cena w RPA także nie zachwyca, wynosi bowiem równowartość 150 dolarów, czyli 570 zł. Trochę zbyt drogo, jak na podane możliwości...
fot. Vivo via Gizmochina
