W Chinach zadebiutował bardzo tani, ale za to całkiem niebrzydki smartfon Honor Play 70C. Co ma do zaoferowania, poza niską ceną?
Honor Play 70C jest oferowany w trzech wersjach kolorystycznych, z ładnie podkreśloną ramką aparatów fotograficznych, płaskimi ściankami i matowym wykończeniem. Można trochę ponarzekać, że układ aparatów przypomina ten stosowany przez Apple - ale niech już będzie... Honor Play 70C ma być przede wszystkim tani, zatem stylizacja schodzi na dalszy plan - niestety, specyfikacja także... W smartfonie tym próżno szukać mocniejszych punktów wyposażenia - wszystko jest na miarę niskiej ceny. Mamy zatem 6,75-calowy ekran TFT o rozdzielczości HD+ i równie budżetowy procesor MediaTek Helio G81 Ultra. Układ jest wspierany przez skromne 4 GB pamięci operacyjnej lub nieco lepsze 6 GB, natomiast pamięć wewnętrzna oferowana jest w dalece niewystarczającym wariancie 64 GB i nieco lepszym 128 GB.
fot. Honor
W roli systemu operacyjnego pracuje Android 15 z interfejsem MagicOS 9.0, zaś zasilanie dostarcza akumulator o pojemności 5300 mAh, ładujący się z mocą 15 W. Aparaty fotograficzne są równie skromne, jak cała reszta: przedni ma 5, zaś tylny 13 megapikseli, a oba mają obiektywy o przysłonie f/2.2. Czy zatem model ten składa się z samych kompromisów i niedociągnięć? Cóż, jedyne "dociągnięcia" zobaczą mieszkańcy Chin przy kasach, gdzie za nowego Honora przyjdzie im zapłacić:
- 4+64 GB - 599 juanów, 89 USD, 320 zł
- 4+128 GB - 699 juanów, 103 USD, 375 zł
- 6+128 GB - 799 juanów, 117 USD, 425 zł
