Marka Nothing cały czas dąży do innowacji, poszerzając gamę swoich urządzeń o coś więcej, niż kolejne smartfony. Co będzie dalej?
Nie łatwo stworzyć coś, co przewyższyłoby smartfona, ale wygląda na to, że inteligentne okulary cieszą się coraz większą popularnością. Początkowo sukces w tej kategorii odniosła przede wszystkim firma Meta z pomocą Ray-Ban Meta AI, a teraz z firmą odpowiedzialną za Facebooka gotowi są konkurować najwięksi producenci smartfonów z Androidem. Na początku roku zobaczyliśmy Mijia Smart Audio Glasses od Xiaomi, do tematu podchodzą również Samsung i Google.
Następna w kolejności może być marka Nothing - według informacji magazynu Bloomberg, pierwsze smart glasses marki Nothing możemy zobaczyć w pierwszej połowie 2027 roku. Będą one wyposażone w kamery, mikrofony i głośniki, a wykorzystywane przez nie funkcje AI będą przetwarzane w chmurze oraz lokalnie w towarzyszącym okularom smartfonie. Nie powinno też zabraknąć charakterystycznego dla Nothing stylu, z przyciągającymi wzrok diodami i przezroczystymi elementami.
Carl Pei, założyciel i prezez Nothing, widzi duży potencjał w ubieralnych gadżetach i ekosystemach urządzeń zasilanych przez AI, zbierających mmnogość informacji i oferujących użytkownikom maksymalnie spersonalizowane rozwiązania. "W przeciwieństwie do dzisiejszych uniwersalnych rozwiązań, miliard różnych systemów operacyjnych będzie generowany dla miliarda różnych osób. Z czasem ten system operacyjny będzie uniwersalny dla wszystkich formatów: zaczynamy od smartfonów, smartwatchy i produktów audio - urządzeń, z których ludzie korzystają już na co dzień. W przyszłości nasz system operacyjny będzie dostępny w inteligentnych okularach, robotach humanoidalnych, pojazdach elektrycznych i wszystkim, co przyniesie przyszłość."