
Od jakiegoś czasu niektórzy użytkownicy Samsunga Galaxy S III skarżą się na gwałtowną zapaść telefonu sprawiającą, że staje się on gustownym przyciskiem do papieru. Samsung zauważył problem i szykuje rozwiązanie.
Serwisy w całej Europie donoszą o przypadkach nagłej śmierci Samsunga Galaxy S III. Niektóre modele po ładowaniu, wyłączeniu, bądź też nieużywane przez jakiś czas, stawały się głuche na wszelkie próby komunikacji oferując jedynie ciemny ekran. Samsung bezpłatnie serwisował do tej pory wszystkie takie przypadki wymieniając płytę główną, ale pojawiły się głosy, że błąd tkwi głębiej i nowe płyty również po jakimś czasie ulegną uszkodzeniu.
Holenderskiemu serwisowi Tweakers udało się porozmawiać z lokalnym oddziałem Samsunga, którego rzeczniczka, Anne ter Braak, poinformowała, że awarii uległa niewielka partia urządzeń z pamięcią 16 GB, a przyczyna wady zostanie łatwo usunięta poprzez aktualizację firmware.
Rzeczniczka nie podała niestety nawet przybliżonej daty wyjścia łatki (albo łatek), choć zapewniła, że zostaną przygotowane jak najszybciej.
Na plus trzeba zaliczyć producentowi, że nie próbuje sprawy zamiatać pod dywan i nie robi problemów z naprawami gwarancyjnymi przyznając, że niezbędne jest łatanie oprogramowania. Tego rodzaju usterki nigdy jednak nie odbijają się pozytywnie na wizerunku firmy. - A co z Waszymi Galaxy S III? Mieliście jakieś problemy?
Na podstawie materiałów serwisu Tweakers

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!