Składany iPhone wciąż rozpala emocje w technologicznym świecie, ale wygląda na to, że popularny leakster z Azji posiadł sporą wiedzę na temat tego projektu i podzielił się nią ze światem.
Składany iPhone jest niczym mityczny jednorożec. Wielu o nim mówi, nie widział nikt. Niemniej, leakster z Azji ukrywający się pod pseudonimem Stacja Cyfrowych Plotek twierdzi, że wie coś więcej na temat tajemniczego smartfonu, który ponoć ciągle jest opracowywany i w końcu kiedyś się pojawi. Według leakstera, składany iPhone (nazwijmy go może roboczo iPhone Fold), ma mieć proporcje nieco zbliżone do zaprezentowanego niedawno Oppo Find N5. Będzie jednak od niego odrobinę niższy, a szerszy. Zewnętrzny ekran składanego iPhone ma mierzyć 5,49 cala przekątnej, co oznacza, że po złożeniu będzie stosunkowo niewielki. Po rozłożeniu, wewnętrzny ekran uzyska zaś przekątną 7,74 cala, czyli również mniejszą, niż konkurencyjne Foldy.
Najciekawsze jest jednak to, co leakster pisze dalej w komentarzach. Jego zdaniem, składany iPhone może być rewolucyjny i "przebudować" cały segment tego rodzaju smartfonów. Niestety, źródło nie precyzuje, jak owo urządzenie ma tego dokonać. Możliwe, że Apple opracowuje zupełnie nową konstrukcję składaka, która - być może - pozwoli wyeliminować charakterystyczną fałdę na ekranie, a może też w jakiś sposób przemodelować konstrukcję samego zawiasu. Możliwe również, że Apple szykuje jakieś głębokie zmiany w interfejsie z nowymi pomysłami na wykorzystanie potencjału dwóch ekranów i tabletowego formatu wewnętrznego wyświetlacza. Tego na razie nie wiemy, ale zdaniem leakstera, składany iPhone może pojawić się w 2026 roku. Czy faktycznie będzie rewolucją wśród składaków - dowiemy się być może w nadchodzących miesiącach - ale zapowiedź lekastera może po części tłumaczyć fakt, dlaczego tak długo czekamy na składaka od Apple...