adasco
Wszystkim komentującym, porównującym ochoczo Imperiusa z Note, proponuję zwrócić uwagę na coś, czego w Note nie ma i nie będzie - DualSIM. I choć jestem przekonany, że Imperiusowi do Samsunga raczej daleko, muszę przyznać, że ta typowa dla chińszczyzny funkcja bywa wygodna i przydatna. No i jeszcze cena. Skoro na wejściu podają 900 PLN, założę się, że niebawem będzie "chodził" po 500-600 PLN. I wtedy zacznie mieć sens, wszak nie każdego stać na wywalenie 1500 za komórkę. Sam też nie widzę sensu w płaceniu takich kwot za telefon, jeśli nie jest iPhonem.... ;)
Azawakh
Oglądałem na YouTube prezentacje tego modelu w wersji oryginalnej czyli Star i9220 i pomimo, iż jest to klasyczna podróbka Samsunga Galaxy Note N7000 to muszę przyznać, że jest całkiem nieźle jak na chinola. Sprzęt działa szybko i sprawnie aż miło patrzeć i miejmy nadzieję, że tak będzie w rzeczywistości. Jednak zastanawia mnie dlaczego polskie firmy zamiast sprowadzać i wprowadzać na rynek sprzęt bardziej uznanych firm takich jak np Meizu czy Lenono wprowadza podróbki? Jedne lepsze, drugie gorsze czy te firmy liczą na naiwność kupujących i szybki zysk? Dla mnie jest to swego rodzaju fenomen i jestem ciekaw jak Samsung zareaguje na podróbkę swojego uznanego modelu jakim jest Galaxy Note N7000? Cy będzie batalia sądowa czy może jakaś ugoda?
Tomek
Do Samsung Galaxy Note to trochę mu brak (ekran). Ale jak na Polskę jest to bardzo sprawny telefon. Gdyby go troszeczkę ulepszyć, nawet Samsung i Sony miałoby niezłą konkurencję!
W pełnej specyfikacji równie ważne jak elementy główne jest to, czego nie widać, a co wychodzi dopiero podczas użytkowania urządzenia. Nasz katalog jest pełen smartfonów z genialną specyfikacją, z których - według użytkowników - nie da się korzystać. Nie sugeruję, że ten do nich należy. Piszę po prostu, że nie ocenia się urządzenia po specyfikacji, bez możliwości przetestowania. W obecnej na stronie Media-Tech-u jest np. wspomniany już wyświetlacz Super AMOLED HD o rozdzielczości... 480x800 pikseli. Chińczyk piszący specyfikację pomyślał zapewne, że będzie nieźle wyglądało, tłumacz przetłumaczył. Zabrakło refleksji dotyczącej tego, że HD oznacza bardzo konkretnie rozdzielczość 720x1280 pikseli, a nie jest marketingową "ozdóbką" w nazwie. (jf)
Janek05
Przecież to jest zwykły Galaxy Note! Wyobraźcie sobie że tyłu: przekładacie lampę flash na prawą stronę aparatu, dokładacie rysik, zamiast napisu "Mediadroid" piszecie Samsung, i co wam wyszło? tył Samsunga Galaxy Note. Przód dotykowe przyciski od Samsunga, fizyczny też. Ekran tylko o 0,3" większy i po prostu Samsung Galaxy Note! Ale jak na ich pierwszą porządną prace, nie tak jak MySmart Arii czy jakoś tak. Z tym lepiej sie postarali. Mówiac nawet telefon wygląda dobrze, ale na pierwszy rzut oka, Galaxy Note. 7/10
Rzeczywistość nie ma charakteru życzeniowego. Można próbować powtarzać, zaklinać, mącić. To nic nie daje, nawet jeśli ktoś się nabierze. Pamiętam znajomego, który kiedyś kupił sobie Dużego Fiata. - Popatrz - mówił z dumą - jak spojrzeć pod odpowiednim kątem, to przypomina merca, nie? Ten smartfon nie jest Galaxy Note. Reklamowanie czegoś uznaną marką, oraz reklamowanie czegoś, czego nie miało się nawet w ręce sugeruje, że bierze się za to pieniądze albo ma się problem z oceną rzeczywistości. Produktowi można zrobić sporą krzywdę nadając mu cechy, których nie posiada. A to IMVHO działa wbrew interesom firmy. Polecam wziąć to pod rozwagę przy następnej nierozsądnej próbie reklamy. Jednocześnie informuję, że na mGSM-ie można oczywiście wykupić reklamę płatną. (jf)
qmak
Podobne zabawki różniące się chyba jedynie tylko logiem można już od jakiegoś czasu zamówić na allegro - koszt w granicach 700 - 750 zł. Tutaj (w przypadku polskiego brandingu) przewagą może być jedynie serwis "na miejscu" i w miarę rzetelna gwarancja, bo z tego co mi wiadomo w/w zabawki z allegro są sprowadzane z chin i ewentualne naprawy mogą być realizowane tygodniami, a nawet miesiącami...
Jeśli jakość wykonania będzie na poziomie i jeśli cena nie będzie przekraczała 800zł to chyba warto jest rozważyć zakup tego produktu.
Dodam jeszcze, że jeśli podzespoły się nie zmienią to będzie on wyposażony w 512MB pamięci ram. Procesor to jednostka MT6575 1GHz ARM Cortex A9 (nie jestem pewnien czy procesor jest w pełni 2 rdzeniowy, bowiem chińskie "cacka" potrafią mieć na opakowaniu napisane "dual core 1GHz" a okazuje się, że jest to chip z procesorem 650MHz + 350MHz - przykładem jest MT6573). Multi-dotyk do 5 punktów.
Pokrewne nazwy tego modelu to: Star N8000, Android N8000, T-Star N8000. Na youtube zamieszczono kilka recenzji powyższych modeli - zainteresowani mogą się z nimi zapoznać wpisując w wyszukiwarkę w/w nazwy. O ile podzespoły będą takie same, można już dziś ocenić możliwości tego urządzenia.
Dzięki za informację. (jf)
AnoniMouse
Pozwolę sobie na uwagę. Nie mogłem zrozumieć dlaczego w wypadku MediaTech wspomnieliście że produkt jest jedynie brandowany a o tym nie wspominacie w wypadku MyPhone do chwili w której nie zajrzałem do Waszego sklepu.
Wcale mnie nie zaskoczy jeśli ten komentarz się nie ukaże :) To notka dla redaktorów którzy skoro już nie mogą być obiektywni to niech chociaż dają równe szanse :)
Nie ma powodu, żeby się nie ukazała. Jesteśmy sprzedawcą myPhone - fakt. O brandingu wspominamy odkąd myPhone ukazał się jako polska marka. Nie ma powodu, by wspominać o tym za każdym razem, gdy piszemy o myPhone. Każdy kupujący, który może się u nas w sklepie pojawić - albo zapyta telefonicznie czy mailowo - jest informowany o kraju produkcji tych telefonów. Przy czym naprawdę nikt nie robi tego - o dziwo - w przypadku Motoroli, Nokii, czy LG (rebranding różni się tu często tylko wyprodukowaniem dedykowanej obudowy), ale wystarczy zdjąć baterię i przeczytać - szczególnie w przypadku tańszych modeli (nie tylko) Made in China. Wychodzimy z założenia, że klient musi wiedzieć co kupuje. Polskie prawo reguluje możliwość zwrotów przy zakupach online.
To gdzie jest problem i zmowa? Czy przy każdym polskim brandzie (a jest ich kilka w przypadku telefonów - nie ma ich nawet w naszym katalogu, bo "producentów" nie można się doprosić o zdjęcia i pełne specyfikacje) powinniśmy pisać: "Ale telefony myPhone też produkuje się w Chinach?" (jf)
...
Chinol
aleks
Bardzo ciekawa ta bateria, pewnie tak samo jak pakiety do zabawek RC, napisane jedno, a tak naprawdę ani połowy nie ma pojemności...
expert
Jak może być super amoled hd i ma tylko 480X800pix. To nie jest hd.
Fajnie że ktoś zauważył :) Czytając wczoraj specyfikację na stronie Media-Tech-u miałem sporo radości. (jf)
AnoniMouse
Super!
Tą markę szanuję za jakość w przeciwieństwie do innych, już osadzonych na rynku jako producenci telefonów (wiadomo o jakiej marce piszę prawda? ;) ). Używam już jednego z urządzeń spod szyldu Media Droid i jestem z niego zadowolony a opisany wyżej telefon zapowiada się świetnie w zakresie stosunku jakość/cena (oczywiście biorąc pod uwagę konfigurację a nie jakość wykonania o której nic mi nie wiadomo).
Tak trzymać!