
Nokia zapowiedziała dziś kilka ulepszeń dla telefonów z serii Lumia. Ostatnie usprawnienia są dostępne dla właścicieli modeli Nokia Lumia 900, Nokia Lumia 710 i Nokia Lumia 610. A mnie i tak nadal brakuje obsługi kart pamięci.
Braku obsługi kart pamięci nie zmieni niestety żadna łatka na oprogramowanie. Pozostaje się cieszyć tym, co Microsoft do spółki z Nokią oferują posiadaczom trzech Lumii. A oto co jest-będzie dostępne:
- Lumia 900 version 2175.2101.8779.12201: Podwyższony próg czułości dla czujnika zbliżeniowego oraz lepsze kolory na ekranie przy niskim natężeniu światła w otoczeniu.
- Lumia 710 version 1600.3031.8779.12180: Udostępnianie połączenia internetowego (hotspot WiFi) - do telefonu będzie można podłączyć do 5 innych urządzeń. Poza tym "odwróć by wyciszyć" - można będzie odrzucić połączenie odwracając telefon ekranem w dół.
- Lumia 610 version 1066.0000.8779.12201: Podwyższony próg czułości dla czujnika zbliżeniowego i podwyższony poziom dźwięku alarmu podczas rozmów telefonicznych.
Użytkownicy Nokii z Windowsami rzeczywiście skarżyli się na niedokładne blokowanie wyświetlacza dotykowego podczas rozmów, ale nie sądziłem, że problem jest aż tak poważny. Myślę, że wszyscy posiadacze Lumii 710 ucieszą się z funkcji hotspota, bo po prostu bywa przydatna.
Teoretycznie wszyscy powinni otrzymać w telefonie powiadomienie o konkretnej aktualizacji dostępnej dla konkretnego modelu i móc ją później zainstalować poprzez klienta Zune, ale być może równie skuteczne okaże się zajrzenie po prostu do lokalnego działu pomocy Nokii i sprawdzenie, czy aktualizacja już jest.
Na podstawie informacji serwisu producenta Nokia Connects

Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia negatywna
Gates wypiera się cytatu o ilości pamięci w PC-cie. Twierdzi, że nigdy nie wypowiedział tego zdania. Problemem wszystkich dużych producentów systemów operacyjnych, gier, muzyki, filmów, usług społecznościowych, jest niepohamowana, lawinowo narastająca żądza pieniądza. Jestem realistą. Wiem, że każdy koncern zarabiać musi. Wychodzę jednak z założenia, że nie musi być chciwy. Dawniej takimi miłymi koncernami na rynku telefonicznym były Ericsson, czy Nokia. Dziś można jedynie wybierać pomiędzy złem mniejszym i większym. Można również - jak ja - nosić stary i dobry telefon, który może nie jest dotykowy, ale możliwościami przerasta współczesne kombajny. (jf)