Do zaprezentowanego latem ZTE Blade V60 dołącza teraz wariant o nieco mylącej nazwie ZTE Blade V60 Design. Tak naprawdę - nie o styl w nim chodzi!
Nie mam pojęcia, dlaczego nowy model otrzymał przydomek "Design" - bowiem ja nazwałbym go raczej "Lite"... Dlaczego - zaraz wyjaśnię, ale na początek rzućmy okiem właśnie na ów "design". Ten jest zbliżony w obu modelach. Podobne kolory obudowy, podobny styl. Z przodu oba modele mają płaskie wyświetlacze LCD z otworkami na aparaty do selfie (i imitacją Dynamicznej wyspy!), zaś z tyłu - kwadratowe oprawki aparatów fotograficznych z układem obiektywów budzącym nieodparte skojarzenia z iPhone. Oba smartfony są jednak budżetowcami. ZTE Blade V60 ma 6,72-calowy ekran Full HD+, procesor Unisoc T616, pamięci 6 lub 8 GB RAM i 256 GB wewnętrznej oraz akumulator o pojemności 5000 mAh z 22,5-watowym ładowaniem. Wyposażenie dopełniają aparaty fotograficzne: 32-megapikselowy z przodu oraz 50-megapikselowy z tyłu, wspomagany dwoma 2-megapikselowcami, do makro i rozmywania tła.
fot. ZTE
ZTE Blade V60 Design ma tymczasem jeszcze skromniejszą specyfikację. Dostał nieco mniejszy, bo 6,6-calowy ekran, w dodatku tylko HD+, a także słabszy procesor - Unisoc T606. Ma też mniejsze pamięci operacyjne - 4 lub 6 GB, ale na szczęście zachował przyzwoite 256 GB pamięci wewnętrznej oraz akumulator o pojemności 5000 mAh z 22,5-watowym ładowaniem. ZTE Blade V60 Design wciąż ma też podobny, 50-megapikselowy aparat główny, ale pozostałe są już słabsze: przedni ma 8 megapikseli zaś z tyłu aparat do makro zastąpił bliżej nieokreślony czujnik AI. Jak widzicie, specyfikacja nie ma zupełnie nic wspólnego z nazwą...
