
Na razie wyłącznie w krajach niemieckojęzycznych, arabskich i Turcji Samsung proponuje kolejny prosty model telefonu w klasycznej obudowie. Samsung C3780 ma klawiaturę numeryczną, touchpada i udostępnia aplikację ChatOn.
Samsung C3780 nie ma stanowić konkurencji dla smartfonów, o czym producent przypomina wyraźnie pozbawiając telefon możliwości przesyłania danych w sieciach 3G. Telefon jest kierowany do użytkowników, którzy preferują minimalistyczne rozwiązania, ale lubią utrzymywać kontakt tekstowy ze znajomymi i pstryknąć co jakiś czas zdjęcie.
Wśród funkcji multimedialnych można wymienić odtwarzacz MP3, radio FM i aparat z matrycą 3,2 megapiksela. Niewielką pamięć wewnętrzną o pojemności ok. 36 MB mozna rozszerzyć kartami microSD do 16 GB. C3780 zapamięta tysiąc kontaktów w książce telefonicznej i będzie przechowywał do 300 SMS-ów.
Telefon bazuje na autorskiej platformie software'owej Samsunga. Oferuje Instant Messengera, dostęp do serwisów społecznościowych Facebook i Twitter. Ma zainstalowanego również klienta poczty elektronicznej, wyszukiwanie Google, kalendarz, zarządzanie zadaniami. Może nagrywać notatki głosowe.
Na rynkach europejskich Samsung GT-C3780 pojawi się w lipcu w cenie ok. 80 euro. To trochę dużo, biorąc pod uwagę dostępne już w tej chwili na rynku, w ofertach za złotówkę, modele tego producenta. - Choćby S5610, który dysponuje znacznie lepszym aparatem i obsługą sieci 3G. Obawiam się, że sam touchpad w C3780 nie wystarczy, by przyciągnąć chętnych. Może wystarczy porządny akumulator i długie czasy pracy?
Na podstawie informacji serwisu Golem.de


Opinia neutralna
Kiedy Małego Rycerza braknie, to i Przedmurze się przesuwa. Na szczęście Turcy nadal wolą Wiedeń niż Warszawę. A prawda wygląda tak, że włożyłem nieco pracy w wyszukanie miejsc, gdzie telefon jest dostępny oficjalnie w ofercie lokalnego oddziału producenta. Zajrzałem oczywiście również na stronę polską. Głowę dałbym, że jeszcze wczoraj wyszukiwarka niczego nie pokazywała. Dziś jest ulotka w języku polskim, ale telefonu oficjalnie nadal nie ma. Mniemana dostępność w Polsce nie oznacza oficjalnej dostępności w Polsce, a właściwie taka mnie interesuje w kwestii aktualności. Różne rzeczy można u nas kupić pomimo braku oficjalnych dystrybutorów. Zdaje mi się, że nie popełniłem błędu o tyle, że nasz oddział producenta nie zgłaszał, że telefon jest dostępny na terenie kraju i nie ma go w dostępnej publicznie ofercie. Jeśli będzie, na co wskazuje polska ulotka - pozostaje się cieszyć tym, którzy tego typu telefony preferują. (jf)