
Ericsson proponuje rozwiązanie techniczne, dzięki któremu być może już niedługo zapomnimy o kabelkach USB. Czy chcielibyście posłużyć jako przewodnik do przesyłania danych np. pomiędzy smartfonem a systemem audio?
Coś takiego właśnie zademonstrował CEO Ericssona, Hans Vestberg, z jednym z menadżerów firmy, Andersem Stenkvistem na CTIA Wireless. Podobno Ericsson po raz pierwszy pokazał ludzki kabel USB jeszcze w lutym, na MWC, ale najwyraźniej koncept zaginął gdzieś w doniesieniach o nowych gadżetach.
Na zdjęciu, które możecie obejrzeć, Vestberg (po lewej stronie) służy jako przewodnik, dzięki któremu muzyka ze smartfona jest odtwarzana w systemie audio.
![]() |
|||
| Ericsson Connect Me fot: Ericsson |
|||
Rozwiązanie Connected Me można oczywiście wykorzystać w innych celach realizowanych w tej chwili poprzez kabel USB, czy bezprzewodowe interfejsy Bluetooth, NFC, WiFi. Można w tej sposób wymienić kontakty, wydrukować dokument, przenieść pliki audio z komputera na komórkę.
Ericsson nie zamierza poprzestać wyłącznie na efektownych pokazach. Obiecuje wdrożenie wynalazku w przyszłym roku. Gdyby tak rozpoczął współpracę z Nokią, hasło Connecting People mogłoby nabrać zupełnie nowego wymiaru.
Na podstawie informacji serwisu CNET

Ezel
Czy ja coś tu nie rozumiem, czy zrobili coś takiego jak bluetooth i się chwalą? Poprzez BT można przecież też drukować, wysyłać audio i inne dane więc nie wiem co to za nowość od Ericssona.
Diabeł tkwi w szczegółach. Nie, nie Bluetooth, bo odbywa się to przez fizyczny kontakt, a nie radiowo. Nie zauważasz różnicy pomiędzy prędkością przesyłania przez BT i USB? Nie musiałeś zapewne nigdy przesyłać dużej ilości danych... I zapewne nigdy nie zdarzyła Ci się sytuacja, że zapomniałeś kabelka, gdy był bardzo potrzebny. Jest jeszcze oczywiście WiFi - Ericsson po prostu proponuje jakiś rodzaj alternatywy. Apple swego czasu chwaliło się MMS-ami w iPhonie. (jf)
MM
Czemu z Nokia Lepiej było z Sony ale co poradzić jak narazie to i tak nici z tego bo nie ma takiego odtwarzacza na rynku kompatybilnego z takim czymś ale czas pokarze