Utrzymujemy się z reklam, choć za nimi nie przepadamy. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam, albo o rozważenie zakupu naszego konta premium już od 4,92 zł/mies.
Po "urealnieniu" cen do naszych "standardów" moglibyśmy zatem liczyć na 1549 i 1799 złotych. Pomarzyć dobra rzecz... Jeśli jednak francuskie ceny - tak, jak wyglądają - okażą się prawdziwe, Nothing Phone (2a) może zostać przebojem średniej półki. Ma na to spore zadatki, dysponuje bowiem ekranem AMOLED o rozdzielczości Full HD+ oraz częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz, procesorem MediaTek Dimensity 7200 oraz dwoma 50-megapikselowymi aparatami fotograficznymi i 32-megapikselowym aparatem do selfie. Ma również mieć niebanalny, choć prosty interfejs, a także efektowną obudowę z podświetleniami, oferowaną w dwóch kolorach.
Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.
Carl Pei nie bez powodu nazwał swoją markę "nic" - stawia bowiem na minimalizm. Zamiast myśleć o następcach, skupia się na razie na istniejącym Nothing Phone 1... który sprzedaje się bardzo dobrze.
więcej
O nadchodzącym w lipcu Nothing Phone (2) wiemy już coraz więcej - przedstawiciel marki wypowiedział się o Nothing OS 2.0, a w przeciekach pojawiły się zdjęcia pokrowca.
więcej
Stworzona przez Carla Pei - współtworzącego niegdyś OnePlusa - firma Nothing (czyli "Nic") zapowiedziała dziś premierę swego smartfonu, a także własny system operacyjny, oparty oczywiście o Androida.
więcej
Nowa pora roku to czas, gdy sklepy prowadzą swoje kampanie promocyjne - w tym także na smartfony. Czy jednak te promocje są opłacalne? Skąd wiedzieć, czy dana promocja jest "dobra"? Sprawdzamy ceny i ich historię!
więcej
Vivo X300 Pro to jeden z najatrakcyjniejszych obecnie na rynku smartfonów fotograficznych, gdy weźmiemy pod uwagę stosunek jakości do ceny. Pierwotnie dostępny z rozszerzonym zestawem fotograficznym, dziś musiał oddać fotograficzno-technologiczne pole nieco młodszemu Vivo X300 Ultra.
więcej
Xiaomi 17T Pro, który miał swoją premierę 28 maja, to bardzo ciekawa i gorąca nowość na rynku. Sprawdziliśmy, co oferuje ten model i czy warto się nim zainteresować.
więcej
Huawei Watch Fit 5 Pro lekko przeskakuje swojego poprzednika. Ma kilka ulepszeń i kilka możliwości, które zazwyczaj spotykamy na wyższej półce. Jest lekki, świetnie się nosi, ale według mnie największą jego zaletą jest to, że panda potrafi odkleić człowieka od fotela i zmusić do ruchu. Drobiazg, powiecie? Wcale nie drobiazg: zwierzę chronione.
więcej
Vivo X300 Ultra może być marzeniem każdego miłośnika mobilnej fotografii – i słusznie. Poza możliwościami zaawansowanych wbudowanych aparatów, użytkownik ma do dyspozycji, jeśli tylko zapragnie, dodatkowy teleobiektyw montowany w obudowie smartfona z ogniskową 400 mm, a to oznacza, że można robić zdjęcia naprawdę odległych obiektów.
więcej