W Indiach zadebiutował kolejny budżetowiec ze stajni Transsion Holdings - itel A05s. Telefon jest typowym ultra - budżetowcem, ale słabą specyfikację nadrabia ceną.
itel A05s jest oferowany w cenie 6,5 tys. rupii, czyli ok. 79 USD albo 330 zł. Za takie pieniądze trudno oczekiwać cudów - ale można nieśmiało zaryzykować tezę, że możliwości tego smartfonu są adekwatne do ceny. Oczywiście - u nas byłby wyraźnie droższy, co czyniłoby jego zakup nonsensem - ale w Indiach, przy tej cenie, ktoś może się na niego skusić. I może nawet nie pożałuje...
Co oferuje itel A05s? Zaczynając od lepszych stron urządzenia, widzimy w miarę znośny akumulator o pojemności 4000 mAh, choć niestety ładujący się z mocą jedynie 5 W. Dalej mamy akceptowalny w tej klasie 6,6-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości HD+, z kropelkowym notchem na 5-megapikselowy aparat do selfie. Dalej robi się już gorzej. Tylny aparat fotograficzny ma także 5 megapikseli, ale to nic w porównaniu z pamięciami: 2+32 GB to zbyt mało, nawet dla Androida 13 w wersji Go. W obsłudze systemu spróbuje pomóc procesor Unisoc SC9863A, ale i tu nie należałoby liczyć na zbyt oszałamiającą wydajność. Generalnie, jest to tani smartfon dla niewymagających użytkowników, chcących korzystać głownie z podstawowego zestawu aplikacji i - przede wszystkim - podstawowej komunikacji.