"Numerkowa" seria Redmi ma wielu fanów, ceniących te telefony głównie za dość korzystny stosunek ceny do możliwości. Czy nadchodzący Redmi 12 nie zawiedzie ich oczekiwań?
Jak donosi Dealabs, Redmi ma zadebiutować już 2 czerwca. Ceny tego smartfonu mają się zaczynać od poziomu 199 euro, czyli 900 złotych. Brzmi jak przepis na przebój, ale czy specyfikacja będzie atrakcyjna względem ceny? Cóż, w pewnej mierze - będzie.
Zacznę nietypowo od słabych stron telefonu. Tą z pewnością będzie pamięć operacyjna 4 GB - czyli stanowiąca obecnie minimum. Najprawdopodobniej jednak zobaczymy jeszcze droższe warianty 6 czy 8 GB. Ponadto, wielką rewelacją nie będzie 8-megapikselowy aparat do selfie (f/2.45) czy 18-watowe ładowanie. Na pocieszenie - ładowarka będzie zapewne w komplecie, a bateria będzie mieć pojemność przyzwoitych 5000 mAh. Kolejnym elementem, który niekoniecznie mnie porywa, będzie wyświetlacz TFT. Ale tu pojawiają się zarazem i dobre wieści! Ekran ten otrzyma szkiełko Gorilla Glass 3, rozdzielczość Full HD+, a także częstotliwość odświeżania obrazu 90 Hz, w dodatku regulowaną automatycznie, co nie zdarza się często w około tysiączłotowym segmencie cenowym. Reszta jest równie miła dla oka. Mamy ujrzeć procesor MediaTek Helio G88, 128 GB pamięci wewnętrznej oraz 50-megapikselowy, główny aparat fotograficzny z przysłoną f/1.8, w towarzystwie szerokokątnego aparatu 8 Mpx z przysłoną f/2.2 i polem widzenia 120 stopni, jak również 2-megówkę (f/2.4) do makro. Nie powinno zabraknąć minijacka, DualSIM, miejsca na kartę microSD czy minijacka, będzie też boczny czytnik linii papilarnych. Redmi 12 ma mierzyć 168,6x76,28x8,17 mm i ważyć 199 g. Obudowa zapewni ochronę przeciwwilgociową na poziomie IP53.