
LG zbroi się przed nadchodzącym kongresem technologicznym w Barcelonie. Jedną z cudownych broni koreańskiego producenta ma być Optimus 3D 2, nazywany również roboczo LG CX2. Zmieniony wygląd, lepszy hardware - rewolucji nie ma.
Rewolucja nie jest oczywiście wymagana na MWC; wystarczy być lepszym od konkurencji. Poza tym trudno przebić swoją własną nowatorską konstrukcję czymś więcej niż szybszym procesorem, większą ilością pamięci, czy dostosowaniem do szybszej wymiany danych lokalnie i w sieciach trzeciej oraz czwartej generacji. LG CX2 kontynuujący linię modelu Optimus 3D będzie smartfonem nieco lepszym od poprzednika. Czy wygra z konkurencją, przekonamy się już niedługo.
LG obiecuje podobno lepszy wyświetlacz, a w każdym razie matrycę znacznie lepiej wyświetlającą obrazy stereoskopowe oraz konwersję obrazów dwuwymiarowych do formatu stereoskopowego. Komentatorzy spodziewają się - podobnie jak w poprzedniku - procesora Texas Instruments z nieco szybszym niż w Optimusie 3D zegarem 1,2 GHz. Rozdzielczość wyświetlacza i jego rozmiary powinny być podobne jak w poprzedniku, ale matryca zostanie zapewne wykonana w technologii NOVA.
Mówi się o dwóch obiektywach z matrycami 5 (jednak nie osiem) megapikseli, nieco cieńszej obudowie, przynajmniej 8 gigabajtach pamięci wewnętrznej, komplecie niezbędnych interfejsów lokalnych w rodzaju WiFi, Bluetooth, NFC, USB oraz przesyłanie danych na poziomie 21 Mbps podobnie jak we flagowym czterordzeniowym modelu X3.
Do tej pory świat nie oszalał jakoś na punkcie 3D oferowanego nam przez producentów elektroniki. Szybsze procesory czy lepsze wyświetlacze nie sprawią zapewne, że oszaleje, ale próbować zawsze można. Życzymy LG sukcesu w Barcelonie.
Informacja na podstawie informacji serwisu Pocketnow
