Niedawno rzuciliśmy okiem na nowy składany smartfon od Vivo. Globalny wariant Vivo X Fold S dostanie kilka usprawnień, w tym lepszy procesor - jak radzi sobie w benchmarkach?
Snapdragon 8 Gen 1 - procesor notorycznie się nagrzewający, a jednak swego czasu najmodniejszy! Koniec końców znalazł się w wielu flagowcach, w tym także w oryginalnym Vivo X Fold, który był oferowany tylko w Chinach. Teraz dylematu już nie ma - rynek podbija usprawniony Snapdragon 8+ Gen 1, który poradził sobie z wadami poprzednika. Aż szkoda nie umieścić go w swoim smartfonie! A zatem do globalnej dystrybucji nie trafia Vivo X Fold, a Vivo X Fold S.
Przetestowany na Geekbench Vivo X Fold S miał 12 GB RAM i zdobył odpowiednio 1319 i 4045 punktów w teście jednego i wielu rdzeni. To wynik porównywalny z wydajnością innych smartfonów ze Snapdragonem 8+ Gen 1 - nie jest to rekord, ale z pewnością nie jest też źle. Poza procesorem na wydajność ma wpływ także pamięć - zobaczymy jeszcze, czy Vivo X Fold S dostanie też inne warianty.
Chiński certyfikat 3C zdradza z kolei szybkość ładowania. Wygląda na to, że moc może być większa niż się spodziewaliśmy, bo 80 W! Vivo X Fold miał 66 W, a zatem nowy model może być lepszy nie tylko pod względem procesora. Pojemność baterii również może być nieco większa - 4700 mAh zamiast 4600 mAh. Poza tym będzie po staremu - bezprzewodowe ładowanie, wyświetlacz i aparaty zdają się pokrywać ze specyfikacjami Vivo X Fold.
Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie polska cena, ale raczej podobna do chińskiej ceny Vivo X Fold - w przeliczeniu na złotówki tamten kosztował 6029 zł lub 6699 zł w zależności od pamięci. Czy będzie warto kupić Vivo X Fold S - składanego smartfona dorównującemu ceną i gabarytami Samsung Galaxy Z Fold4? Być może! Bo tak się składa, że na tle składaka od Samsunga pozytywnie się wyróżnia pod kilkoma względami. Nasze pierwsze wrażenia z Vivo X Fold możecie zobaczyć na YouTube.