
Choć od pewnego czasu użytkownicy urządzeń mobilnych mogą cieszyć się z upowszechnienia standardu złącza microUSB, problem niekompatybilności kabli pozostaje. Producenci zdają się go nie dostrzegać....
O tym, że posiadanie kilku urządzeń różnych firm zwykle oznacza konieczność korzystania z różnych kabli USB wiemy wszyscy. O tym, że nie jest to wygodne i praktyczne także nie muszę wspominać. Ale amerykańska firma Innergie zaproponowała niezwykle proste i bardzo pomysłowe rozwiązanie. Kabel Magic Cable Trio z jednej strony ma typowy wtyk USB, z drugiej zaś zakończony jest trzema innymi złączami, podłączanymi szeregowo jedno za drugim. I tak, do dyspozycji mamy 40-pinowy wtyk Apple, microUSB i miniUSB. Wystarczy wysunąć potrzebny nam wtyk, zaś pozostałe - odchylić. Zasadę działania najlepiej ilustruje dołączone zdjęcie. Miłośników Apple ucieszy fakt, że kabel jest w charakterystycznym, białym kolorze, zaś pozostałym pozostaje radość z niskiej ceny gadżetu, wynoszącej 20 dolarów. Urządzenie zapewnia nie tylko ładowanie, ale i synchronizację danych tak, jak oryginalny kabel.
Na postawie informacji serwisu Engadget
