
Do kanadyjskiego sądu trafił pozew zbiorowy przeciwko koncernowi RIM. Ma to związek z niedawną awarią, wskutek której tysiące użytkowników smartfonów BlackBerry na całym świecie nie mogło korzystać z większości funkcji swych urządzeń.
Specjalizująca się w obsłudze zbiorowych pozwów lokalna firma Consumer Law Group złożyła do sądu w Montrealu wniosek, w którym - w imieniu użytkowników "jeżynek" domaga się rekompensaty za niedogodności. Przypomnijmy - kilkanaście dni temu potężna awaria serwerów BlackBerry odcięła użytkowników od internetu, uniemożliwiając korzystanie z e-maila czy komunikatora. Nie działała też spora część aplikacji, które wymagają połączenia online z systemem RIM. Koncern zaproponował użytkownikom rekompensatę w postaci szeregu bezpłatnych aplikacji. Pozywający uznali jednak, że to za mało, bowiem spora ilość użytkowników nie potrzebuje proponowanych programów - lub już je posiada. Zdaniem Consumer Law Group, RIM ponosi pełną odpowiedzialność za awarię, a proponowane zadośćuczynienie jest niewystarczające. Nie ujawniono jednak, czego domagają się pozywający, RIM również na razie nie wydało żadnego komentarza w tej sprawie...
Na postawie informacji serwisu Electronista