
Sensacyjne wiadomości z Kalifornii: Steve Jobs rezygnuje z szefowania Apple!
Pogłoski o tym, że Jobs zamierza zakończyć swą błyskotliwą karierę w Apple pojawiały się już od dłuższego czasu. Wcześniej, walcząc z nowotworem, przebywał na długim urlopie zdrowotnym, później, wraz z każdym jego publicznym wystąpieniem lub plotką o pogarszającym się zdrowiu, wracały spekulacje o jego rezygnacji. Aż w końcu to się stało.
Oto, co powiedział Steve Jobs:
Zawsze mówiłem, że jeśli nadejdzie dzień, w którym nie będę w stanie pełnić obowiązków i wypełniać oczekiwań jako szef Apple, pierwszy was o tym poinformuję. Niestety, taki dzień nadszedł.
Tym samym rezygnuję ze stanowiska CEO Apple. Jeśli rada nadzorcza wyrazi taką chęć, pozostanę jej członkiem lub pracownikiem Apple.
Na swego następcę proponuję Tima Cooka. Wierzę, że przed Apple jest najbardziej błyskotliwy i innowacyjny okres, a ja zamierzam w tym uczestniczyć w nowej roli. Podczas mojej pracy w Apple spotkałem tam wielu przyjaciół, dziękuję wam zatem za to, że mogłem z wami współpracować.
Jako rzekł Steve, tak uczyniła rada nadzorcza koncernu.
Jobs pozostanie jej członkiem (AFP podaje, że przewodniczącym), zaś Cook od dziś nosi tytuł Chief Executive Officer. Nie wiadomo, na ile decyzję Jobsa można wiązać ze stanem jego zdrowia... Patrząc na jego coraz szczuplejszą sylwetkę i zmęczoną twarz można mieć różne przypuszczenia. Przed ogłoszeniem wiadomości obrót publiczny akcjami Apple został zawieszony. W oficjalnym komunikacie prasowym Apple potwierdza zmiany w zarządzie, a dodatkowo podkreśla niebagatelną rolę, jaką odegrał Jobs: "Wizjonerstwo Steve'a i jego zdolności przywódcze ocaliły Apple i wywiodły firmę na pozycję najbardziej innowacyjnego i wartościowego producenta".
I cokolwiek by nie powiedzieć na temat produktów i poczynań Apple, nie sposób odmówić mu konsekwentnej realizacji wizji i wyprowadzenia koncernu do roli światowego potentata na rynku smartfonów i tabletów. Z pewnością bez niego produkty Apple nie byłyby tak modne i popularne, jak są obecnie. W komunikacie wyrażona jest też nadzieja, iż Tim Cook, dotychczas odpowiadający w Apple za ogólnoświatowe sprawy handlowe i operacyjne, jest godnym następcą Jobsa. Ale czy będzie równie charyzmatyczny?
W 1976 Jobs, wraz ze Stevem Wozniakiem założył Apple, by opuścić firmę w 1985 roku. W tym czasie zdążył stworzyć i spopularyzować komputery Macintosh. Potem kupił studio filmowe Pixar, które słynie do dziś z przebojowych filmów animowanych. W 1996 roku powrócił do Apple, rok później był już prezesem firmy, a dalszy ciąg wszyscy znamy. iPod, nowy sposób dystrybucji muzyki, potem iPhone, a w końcu tablety iPad... Czy Apple wciąż będzie takie samo?
Na postawie informacji serwisu Engadget

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!