
Z Wielkiej Brytanii płyną ciekawe wieści na temat nowych, niedrogich tabletów, które ma zamiar wprowadzić na rynek tamtejsza firma AndyPad. Podejrzewamy niestety, że urządzenia będą adaptowanymi do europejskich standardów chińskimi OEM-ami, niemniej na razie oferta prezentuje się interesująco.
AndyPad nie zdradza na razie zbyt wielu informacji o swoich produktach, aczkolwiek mamy już pierwszy "przeciek" z zamkniętej konferencji, na której pokazywano rzeczone tablety. Wiadomo, że będą one powstawać w dwóch wariantach - standardowym, przeznaczonym dla mniej wymagających (czytaj: mniej zamożnych) nabywców, a także w wersji "Pro" o nieco lepszej specyfikacji. Model bazowy będzie miał 7-calowy ekran wykonany w technologii oporowej oraz procesor ARM Cortex-A8 1,2 GHz. Z racji kosztów, w urządzeniu zabraknie modułu 3G, ale będzie oczywiście Wi-Fi, czytnik kart microSD, a nawet złącze HDMI. Do wyboru będą dwa warianty pamięci, 8 lub 16 GB. Nie określono tego wprost, ale pogłoski mówią, że tablet zostanie wyposażony w system Android 2.3. Cena wygląda obiecująco, ma bowiem wynieść równowartość 500 lub 650 zł.
Model Pro również powstanie w rozmiarze 7 cali, ale otrzyma już pojemnościowy panel dotykowy, pozwalający na obsługę multi-touch. Rozdzielczość ekranu to prawdopodobnie 1024x600 pikseli. Nieoficjalnie wiadomo, że trafi do niego procesor Tegra 2 i system Android Honeycomb - ale tych wieści nie sposób jeszcze zweryfikować. Pewniejsza jest natomiast obecność pamięci flash 16 GB oraz dwóch kamer o nieokreślonych jeszcze parametrach. W przypadku wyżej pozycjonowanego modelu nie podano jeszcze ceny, ale odnosząc się do tabletów opisanych wcześniej, można szacować, że wyniesie ona ok. 800-900 zł.
Oba urządzenia mają pojawić się na rynku z końcem sierpnia, a nieco wcześniej producent ujawni ich dokładną specyfikację.
Na postawie informacji Electronista
