W Azji pojawił się budżetowy model Vivo Y12s. Telefon nie powala specyfikacją, ale wygląda naprawdę nieźle.
Oceniając Vivo Y12s po wyglądzie, większość z nas uznałaby go zapewne za średniaka. Telefon nie wyróżnia się zanadto, ale jest zaprojektowany zgodnie z aktualną modą i nie zdradza z zewnątrz swego budżetowego charakteru. Ten dostrzeżemy dopiero w środku.
Ośmiordzeniowy procesor MediaTek Helio P35, połączony z pamięcią operacyjną 3 lub 4 GB raczej nie spowoduje przysłowiowego opadnięcia szczęki, podobnie, jak 6,51-calowy wyświetlacz o rozdzielczości HD+. Nieco lepiej prezentuje się pamięć wewnętrzna - 32 albo 128 GB, w dodatku z możliwością rozbudowy kartą microSD. Jeszcze lepiej wygląda akumulator - o pojemności 5000 mAh, z 18-watowym ładowaniem.
fot. Phablet.jp
Aparaty fotograficzne kierują nas z powrotem w budżetowymi kierunku: 13+2 Mpx z przysłonami f/2.2 i f/2.4 oraz nieco przyzwoitszy, 8 Mpx z przysłoną f/1.8 do selfie. Do wyboru są dwie wersje kolorystyczne, zaś ceny - przeliczając z wietnamskich dongów, wynoszą 185 USD/705 zł za wersję z pamięcią 4+128 GB oraz 143 USD/540 zł za budżetowy wariant 3+32 GB. Przy tych cenach - Vivo Y12s jest nawet niezłą propozycją - ale pamiętajmy, że w Europie na taki cennik nie mamy szans...
Na podstawie informacji Vivo

