To, że Samsung nie odpuści rynku składanych smartfonów było pewne, wszak wypuścił już dwa takie modele. Najnowszy projekt jest jednak bardzo odważny, a do tego - może otrzymać ekran z zupełnie nowego materiału.
Zgłoszony pod koniec maja projekt opisuje konstrukcję telefonu składanego w aż dwóch miejscach. Telefon po złożeniu przypominałby kształtem spłaszczoną ósemkę - lub literę S, jeśli wolicie. Oczywiście, można byłoby go złożyć również na jedną zakładkę - wtedy mielibyśmy coś na kształt clamshella, z dodatkową powierzchnią ekranu po drugiej stronie obudowy. W sam raz do kadrowania selfie. Wątpię jednak, by było to praktyczne - ale na pewno jest odważne i wyjątkowe. Sporo może tłumaczyć fakt, że wniosek patentowy złożył dział koncernu zajmujący się wyświetlaczami - czyli Samsung Display. Możliwe zatem, że chodziło po prostu o demonstrację możliwości technicznych, a wzór zastrzeżono "na wszelki wypadek".
Nie zmienia to jednak faktu, że nowy składak (a może raczej: składaki) Samsunga jest już w drodze, a kolejne - w planach. Możliwe, że któryś z kolejnych modeli będzie wyposażony w powłokę ekranu stworzoną przez potentata branży, czyli firmę Corning. Na razie jednak Corning nie dysponuje materiałem o odpowiedniej odporności i elastyczności, który mógłby trafić do komercyjnie oferowanych smartfonów. Mowa raczej o bliżej nieokreślonej przyszłości, zaś najbliższy model - podobnie, jak Samsung Galaxy Z Flip - będzie mieć powłokę ekranu Ultra Thin Glass, dostarczoną przez firmę Schott. Podobnie, nie powinniśmy spodziewać się - wbrew wcześniejszym plotkom - obecności rysika w najbliższym następcy Samsunga Galaxy Fold. Jego ekran wciąż nie będzie na tyle wytrzymały, by móc współpracować z rysikiem. Współpraca z Corningiem daje jednak nadzieję, że kolejna, trzecia generacja Folda, otrzyma już rysik.
fot. LetsGoDigital
Na podstawie informacji LetsGoDigital, Androidauthority i TheElec

