Niedawno na szczycie rankingu DxOMark były smartfony Huawei, ale zdetronizował je najpierw Xiaomi Mi 10 Pro, a teraz dodatkowo Oppo Find X2 Pro.
Według DxOMark świeżutki model chińskiego producenta, OPPO Find X2 Pro, zdobył 124 punkty - tyle samo co Xiaomi Mi 10 Pro. W przypadku zdjęć smartfon uzyskał 134 punkty, a wideo - 104 punktów. Pochwalono go za zdjęcia zarówno w słoneczny dzień, jak i w słabo oświetlonych pomieszczeniach, za zdjęcia z wykorzystaniem szerokiego kąta i 5-krotny zoom, za efekt bokeh i nagrania w 4K. Według serwisu to świetne urządzenie dla mobilnych fotografów.
Oppo Find X2 Pro wyposażono w nową, 48-megapikselową matrycę Sony IMX689, o rozmiarze 1/1.43" z pikselami wielkości 1,12 mikrometra i obiektywem f/1.7. Moduł ma optyczną stabilizację OIS oraz autofokus dual-pixel. W trybie Quad-Bayer uzyskujemy 12 Mpx z pikselami wielkości 2,24 mikrometra. Druga z matryc tylnego aparatu również ma 48 megapikseli i współpracuje z szerokokątnym obiektywem o przysłonie f/2.2 i polu widzenia 120 st. Z kolei peryskopowy moduł z teleobiektywem f/3.0 wykorzystuje 13-megapikselową matrycę oraz OIS, dając bezstratne zbliżenie 5x, hybrydowe 10x i cyfrowe 60x.
Szybko pojawiła się reakcja CEO Xiaomi na wynik smartfonu Oppo. Lei Jun zasugerował, za pośrednictwem Weibo, że aparaty w Xiaomi Mi 10 Pro mogą być jeszcze lepiej zoptymalizowane. Po kilku drobnych poprawkach aparat może radzić sobie lepiej i odzyskać niepodzielne pierwsze miejsce w rankingu. Okazało się też, że do DxOMark wysłane przekazane zostały modele, które lepiej sprawdzały się w fotografii od smartfonów, które trafiły na rynek. Testowe egzemplarze miały lepszy autofocus i lepiej radziły sobie w słabym świetle, lepiej ustawiały tryb HDR i nie dostarczały fioletowego odcienia na zdjęciach nocnych. Firma przygotowała już aktualizację, która ma zapewnić taką samą jakość zdjęć w komercyjnych egzemplarzach jak w tych testowanych przez DxOMark.

