Xiaomi otworzyło dziś w Warszawie swój kolejny salon firmowy. Otwarcie było okazją do obejrzenia koncepcyjnego modelu Xiaomi Mi Mix Alpha.
Xiaomi Mi Mix Alpha imponuje wyglądem. Jego wyświetlacz zwany Surround Display otacza przód, boki i tył obudowy - właściwie, cały smartfon jest ekranem. Pozostawiono tylko wąski pasek na wysokości aparatu fotograficznego. Dzięki temu, współczynnik screen-to-body ratio wynosi rekordowe 180,6%. W ekranie zintegrowano czytnik linii papilarnych oraz głośnik, a górę i dół obudowy wieńczy metalowa, prosto ścięta ramka.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Wnętrze telefonu jest równie imponujące - mamy tam Snapdragona 855+, pamięć 12+512 GB, modem 5G oraz akumulator o pojemności 4050 mAh z szybkim ładowaniem 40 W. Z racji budowy urządzenia, aparat fotograficzny jest tylko jeden - za to potrójny, z imponującą matrycą główną 108 Mpx (f/1.69), 20-megapikselowym modułem szerokokątnym (117 st., f/1.28) i aparatem 12 Mpx z teleobiektywem f/2.0.
|
|
|||
|
Xiaomi Mi Mix Alpha wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Interfejs telefonu jest specyficzny - wykorzystuje koncepcję dwuekranową, gdzie obrócenie obudowy powoduje przerzucenie interfejsu na drugą stronę urządzenia i pozwala na kontynuowanie działań bez przerwy oraz kadrowanie zdjęć selfie. Telefon wykrywa przypadkowe dotknięcia i ignoruje je, pozwalając na normalną interakcję z interfejsem. Niestety, nie było nam dane wypróbować interfejsu w działaniu...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Xiaomi Mi Mix Alpha jest konceptem, nie przewidywanym do normalnej sprzedaży. Z tego też powodu demonstracja ograniczona była jedynie do obejrzenia urządzenia "z zewnątrz". Bardzo żałuję, ale nie dało się niestety zobaczyć więcej.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
W Chinach, Xiaomi Mi Mix Alpha był oferowany w bardzo ograniczonej ilości, za równowartość ponad 11 tys. zł, ale obecnie, używane egzemplarze, są oferowane znacznie drożej, jako unikaty. Nam pozostaje tylko nacieszyć oczy widokiem tego ciekawego urządzenia.
Materiał własny














