Odblokowanie twarzą jest coraz popularniejszą funkcją w smartfonach. To jedno z wygodniejszych zabezpieczeń biometrycznych. Jednak w Pixelu 4 funkcja face unlock poważnie narusza bezpieczeństwo.
Nowy sensor odblokowania twarzą na smartfonie Google Pixel 4 ma rażący problem bezpieczeństwa: ludzie odkryli, że mogą go odblokować z zamkniętymi oczami. To nie powinno być możliwe i teoretycznie osoba postronna może odblokować telefon i uzyskać dostęp do wrażliwych danych podczas snu jego posiadacza. Sytuację pogarsza fakt, że odblokowywanie twarzą ma inne, bardziej krytyczne zastosowania, takie jak potwierdzanie płatności, czy logowanie do aplikacji.
Google zapowiedział, że będzie nadal ulepszać produkt po wydaniu, a ponieważ możliwość odblokowania telefonu z zamkniętymi oczami jest poważnym naruszeniem bezpieczeństwa, poprawka może pojawić się wcześniej niż później.
Źródło: Bitdefender
Opinia neutralna
Czytnik jest zdecydowanie wygodniejszy.
Przykład 1. Telefon leżący na biurku.
Czytnik z przodu = odblokowuję telefon bez podnoszenia go.
Twarz = muszę podnieść telefon, ustawić go tak aby dobrze łapnął, a potem mogę go odłożyć. Wszystko, by przeczytać jednego smsa...
Przykład 2. Telefon w uchwycie w aucie (np. podczas tankowania).
Czytnik z przodu = odblokowuję i już
Twarz = trzeba bawić się z wyciąganiem z uchwytu, odblokować, ponownie bawić się z montowaniem, często jeszcze poprawianiem bo coś się obróciło inaczej...