TP-Link Neffos X1
Recenzja

Opublikowane:

Pozytywnie zaskakuje

Budowa i ekran

Neffos X1 to urządzenie o konstrukcji typu unibody, bez dostępu do baterii, w którym zastosowano aluminiowe plecki z paskami antenowymi w górnej i dolnej części, wykonanymi z tworzywa. Z frontu mamy natomiast lekko zakrzywione, wytrzymałe i odporne szkło 2.5D obleczone powłoką, która w zauważalnym stopniu pomaga niwelować ślady palców. Jego wymiary są na tyle kompaktowe, a wyprofilowanie obudowy na tyle wygodne, że telefon jest naprawdę poręczny i nie miałam większych problemów, by obsługiwać go jedną ręką. Przyciski są ergonomicznie umieszczone i bez problemu można je obsługiwać kciukiem, a palec wskazujący intuicyjnie ląduje na polu skanera, umieszczonego na tylnym panelu. Całość jest wysokiej jakości, wykonana z dbałością o szczegóły i świetnie leży w dłoni.



Frontowa część zdominowana jest przez ekran o przekątnej 5 cali i rozdzielczości 720p. I jest to naprawdę przyzwoity wyświetlacz, o przyzwoitej jasności (aczkolwiek w pełnym słońcu przydałby się nieco wyższy poziom jasności), dobrych kolorach, kontraście i ostrości oraz nie najlepszych, ale akceptowalnych kątach widzenia. Oczywiście ideałem byłaby rozdzielczość Full HD, którą ma wiele konkurencyjnych modeli z analogicznej półki cenowej, gdyż przy 720x1280 pikselach upakowanie pikseli nie przekracza nawet 300 ppi. A 300 ppi jest swoistą granicą - powyżej niej ludzkie oko nie zauważa pojedynczych pikseli. Neffos X1 jest na jej skraju. Na co dzień nie jest żadnym problemem zarówno w czasie surfowania po sieci, konsumpcji multimediów czy czytania ebooków, choć w bardziej dynamicznych grach będzie to zauważalne. Można dodać, że jest tu też tryb pracy w rękawiczkach, ale zabrakło filtra światła niebieskiego. Po prostu nic ponad standard w tej półce cenowej.

Nad ekranem znalazł się głośnik do rozmów, obiektyw frontowego aparatu, czujniki i dioda powiadomień, pod spodem zaś trzy pola dotykowe, niestety niepodświetlane, z centralnie umieszczonym klawiszem Home (oznaczony kółkiem) oraz dwoma polami o trudnym do odgadnięcia przeznaczeniu, oznaczonymi kreskami. Domyślnie lewe otwiera listę ostatnich aplikacji, a prawe działa jako klawisz wstecz, ale w ustawieniach możemy zamienić te klawisze, jeśli przyzwyczailiśmy się do innego układu klawiszy.



Po prawej stronie znalazły się lekko (ale wystarczająco) uniesione nad obudowę przyciski głośności w postaci jednej belki oraz przycisk do odblokowania ekranu/włączenia telefonu. Po lewej stronie natomiast umieszczono tackę na karty SIM lub SIM/microSD oraz dość nietypowy element - fizyczny przycisk wyciszania. Niewielkim suwakiem możemy szybko przełączyć telefon na wyciszony profil dźwiękowy - przyznam, że bardzo mi to rozwiązanie przypadło do gustu i znam sporo osób, które by doceniły je bardziej od grzebania w interfejsie w poszukiwaniu odpowiedniej ikony. Od góry zauważymy otwór mikrofonu oraz uniwersalne gniazdo słuchawkowe, od dołu zaś port microUSB otoczony dwoma rzędami otworów wskazujących na lokalizację głośników - w istocie tylko prawy rząd faktycznie maskuje głośnik, lewa strona to atrapa, która pozytywnie wpływa na estetykę urządzenia i ukrywa mikrofon.



Tylny panel to w większości metal, wycinany na cyfrowych frezarkach (CNC) z wyjątkiem górnego i dolnego paska, które wykonane są z tworzywa. Producent umieścił tu oznaczenia i certyfikacje, swoje logo, a także to, co faktycznie jest ważne, czyli skaner linii papilarnych oraz obiektyw aparatu głównego wraz z dwutonową dioda doświetlającą. Trzy ostatnie elementy umieszczone są na lekko wypukłym elemencie (choć zasadniczo nie lubię, gdy aparat wystaje ponad obudowę, tutaj jest to praktycznie niezauważalne), zaś sam czytnik, dość niewielki, o okrągłym kształcie, znajduje się w wyraźnym zagłębieniu, co sprawia, że bez problemu można go wyczuć i użyć. A jak sprawuje się na co dzień? Jest w miarę szybki i precyzyjny, nie jest to może 100-procentowa skuteczność działania, ale w mniej więcej 8 na 10 przypadkach.

materiał własny

O autorze
jolanta-szczepaniak.jpg
Jolanta Szczepaniak

Dziennikarka - w zawodzie od 10 lat. Absolwentka UŁ. Dawniej związana z miesięcznikiem "Mobile Internet", obecnie publikuje testy w serwisie mGSM.pl. Sporadycznie blogerka i wikipedystka. Na co dzień fanka mobilnych technologii i internetu, gadżeciara, serialomaniaczka i nałogowa czytelniczka książek oraz prasy popularyzującej naukę.

Artykułów: 2757

Ten artykuł skomentowano już 1 raz.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
100,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 0,0% 
Default user logo
longmanus

Opinia pozytywna

Ma matrycę foto IMX258 (tą samą co LG G6 - to NIE JEST ŻART), śmiać się z LG, czy gratulować TP-Link ?
.146.66.174.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl | 03.05.2017, 11:05
R E K L A M A


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies