TP-Link Neffos C9 Max
Recenzja

Opublikowane:

Elegancki, kolorowy i mocno... budżetowy

Dźwięk

Do zestawu producent dorzuca prosty zestaw słuchawkowy w kolorze białym, wyposażony w mikrofon i przycisk do odbierania rozmów. Słuchawki są dość wygodne i nie wypadają z uszu, ale nie zaskoczyła mnie jakość dźwięku, która się z nich wydobywa - jest po prostu przeciętna.


Trochę gorzej oceniam dźwięk, który wydobywa się z zewnętrznego głośnika. Brak mu głębi, przeważają wysokie tony, basy nie istnieją... A im głośniej, tym gorzej. Lepiej pozostać przy słuchawkach albo ograniczyć korzystanie z głośnika do grania lub oglądania filmów i seriali. Na plus zasługuje obecność radia FM obsługującego RDS, które umożliwia też nagrywanie audycji do plików w formacie .3gpp.


R E K L A M A

Zdjęcia i wideo

Główny aparat jest pojedynczy, ma 13 megapikseli i obiektyw o jasności f/2.2. Nie zabrakło tu autofocusa, LED-owego doświetlenia, inteligentnego rozpoznawania sceny czy efektu bokeh (odpowiada za niego oprogramowanie, nie ma tu bowiem pomocniczego aparatu). Maksymalna jakość zdjęć to 4160x3120 pikseli.


Niewątpliwie aparat to budżetowa jednostka i równie niewygórowane oczekiwania powinnyśmy mieć wobec zdjęć. Te wychodzą zadowalające wyłącznie w dobrym oświetleniu, najlepiej w świetle dziennym. Aparat może automatycznie dostosować parametry do sceny, ale można wybrać inny tryb scenerii, na przykład noc, zachód słońca, portret, krajobraz, teatr, plaża, śnieg czy sport. W praktyce żaden tryb nie zrekompensuje słabej optyki, a w sztucznym oświetleniu oraz po zachodzie słońca robienie zdjęć nie ma większego sensu - fotografie są nieostre, zaszumione, niewyraźne, nie do użytku. Mały rozmiar matrycy sprawdza się lepiej w zbliżeniach niż zdjęciach krajobrazów, a z efektu bokeh najlepiej w ogóle zrezygnować - za często rozmywa krawędzie fotografowanych osób czy krawędzie obiektów. Generalnie aparat przyda się tylko do okazjonalnych fotek, gdy pod ręką nie mamy nic lepszego do robienia zdjęć.

Oto rezultaty fotografowania:


Równie prosta jest aplikacja aparatu, w której mamy dwa główne tryby - zdjęcia i wideo - i niewiele więcej w ustawieniach. Warto od razu zmienić w ustawieniach aparatu rozdzielczość zdjęć dla głównego i frontowego aparatu - domyślnie ustawione są proporcje 16:9, przez co zdjęcia mają gorszą jakość i rozdzielczość od tych, które zostały zrobione w aspekcie 4:3.



Wideo można rejestrować w maksymalnej jakości Full HD, ale tutaj również nie można mieć zbyt wysokich oczekiwań. Brak stabilizacji, dość wolno działające wyostrzenie, słaby poziom detali - zdjęcia i wideo zdecydowanie nie są domeną Neffosa C9 Max - zresztą chyba nikt nie będzie kupował tego modelu dla jego możliwości fotograficznych czy związanych z nagrywaniem wideo.


/>

Frontowy aparat znajduje się w niewielkim wcięciu i oferuje rozdzielczość 5 megapikseli, kąt widzenia 77 stopni oraz obiektyw o jasności f/2.2. Nie zabrakło też trybów upiększania twarzy, które przede wszystkim nadmiernie wygładzają twarz. Zdjęcia z frontowego aparatu są przeciętne - brakuje im przede wszystkim ostrości i detali.


Materiał własny

O autorze
jolanta-szczepaniak.jpg
Jolanta Szczepaniak

Dziennikarka - w zawodzie od 10 lat. Absolwentka UŁ. Dawniej związana z miesięcznikiem "Mobile Internet", obecnie publikuje testy w serwisie mGSM.pl. Sporadycznie blogerka i wikipedystka. Na co dzień fanka mobilnych technologii i internetu, gadżeciara, serialomaniaczka i nałogowa czytelniczka książek oraz prasy popularyzującej naukę.

Artykułów: 2757

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies