Sony Ericsson T68i
| Marka |
Sony Ericsson Zobacz Telefony Sony Ericsson |
|---|---|
| Model | T68i |
| Inne nazwy | Mia |
| Wprowadzony na rynek |
|
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klasyczny (bar) |
| Wymiary | 100.00 x 48.00 x 20.00 mm |
| Waga | 84.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / LCD 256 kolorów 101 x 80 px |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 290 min. (4.8 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 390 h (16.3 dni) |
| Standardowa bateria |
Li-Po 700 mAh 35.00 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć wbudowana | 0.8 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
janusz15
Działa nadal wzorowo, nie moge zgodzić się z tym że to awaryjny telefon, klawisze i joystick wciąż super działają, soft się nie zacina. Nie moge zgodzić się z opinią, że to awaryjna komórka, wszystkie SE były o wiele lepszej jakości niż chociażby Samsungi czy Alcatele z tamtych lat. Lepszej jakości były chyba tylko Nokie i Motorole
schoolboy
Ten model nie ma polifonii - błąd. Pozdrawiam
Zdaje mi się, że miał. W zamierzchłych czasach robiłem na niego dzwonki. No cóż, miałem rację: "zdawało mi się" - robiłem mono-. Dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za błąd. (jf)
Radek225
Mam w stanie bardzo dobrym pierwszego, kolorowego Sony Ericssona T68i. Na liczniku dżojstika nabite ponad 77.000 ruchów, niektóre klawisze trzeba wcisnąć mocniej, ale postanowiłem odbyć podróż sentymentalną i poużywać go jakiś czas. Mimo 11 lat bateria ciągle trzyma 3, 4 dni. Reakcja ludzi w autobusie bezcenna, gdy go odbieram. Każdy ma dotykowy telefon, a tutaj ja wyskakuję z czymś takim o monofonicznym dzwonku ;). T68i uważam za bardzo udaną konstrukcję. Idea tego telefonu sięga 2001 roku, gdy wszedł na rynek Ericsson T68m, który uważam za dużo ładniejszy od T68i. T68i to nic innego, jak T68m w innej obudowie i z udoskonalonym softwarem (dodana obsługa aparatu MCA-20). Ten telefon miał prawie wszystko, co powinien mieć wtedy telefon. Bluetooth, IRDA, trzy zakresy, obsługa aparatu cyfrowego, dyktafon, kolorowy wyświetlacz, bateria litowo-polimerowa, naprawdę małe wymiary, czy chociażby nagrywanie rozmów (przy 800kb wbudowanej pamięci), czego brakuje w telefonach za ponad 2 kafle. A przypomnijmy, że telefon wszedł na rynek w 2002 roku! Reasumując:
ZALETY:
- wymiary - teraz takich telefonów się nie robi.
- bateria - w czasach swojej świetności trzymała ponad tydzień
- software i ogromne możliwości personalizacyjne - możesz dostosować telefon tak, jak Ci się podoba. Są profile, są motywy zmieniające całkowicie wygląd interfejsu
- bluetooth oraz IRDA na raz. Sony Ericsson pomyślał przyszłościowo. Wiedzieli, że IRDA wyjdzie z użycia całkowicie za kilka lat.
- głośny dzwonek oraz mocna wibracja.
WADY:
- dżojstik, który zakurzony zacinał się lub całkowicie odmawiał posłuszeństwa. W moim egzemplarzu działa wzorcowo, ale widziałem takie sztuki wiele lat temu w których całkowicie odmawiał posłuszeństwa.
- innych wad nie zauważyłem
~kasienieniunia
Mam ten telefon 3 lata i muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie zawiódł. Nie rozumiem skąd te negatywy na temat klawiatury czy joisticka, bo moje są w stanie bardzo dobrym. Fakt, polifoni to on nie ma, ani też możliwości ściągania innych dzwonków - to jest minus. Ale nie zapomnijcie, że kiedy ten telefon wchodził na rynek był w porównaniu z innymi obecnymi wtedy całkiem niezły. Nie ma co porównywac go z dzisiejszymi aparatami. Wiem jedno... telefon służy do wykonywania nim połączeń telefonicznych i w tym względzie nie zawiódł mnie nigdy!!!!
A jeśli ktoś potrzebuje telefonu do zabawy to niech rozejrzy się za czymś innym.
Nanga
Nie wiem, ile lat ten model był eksploatowany w mojej rodzinie. Najpierw przez dwa lata korzystał z niego mój ojciec, potem odziedziczyła go po nim moja siostra, potem odziedziczyłam go ja :) I bardzo mi się podobał. Trzymał baterię nieziemsko długo. Był prosty w obsłudze, bardzo szybko pisało się nim sms-y. Miał świetną, sympatyczną grę w zestawie. Jedyny minus, który go ostatecznie zdyskwalifikował, to joystick, który się poułamywał i w końcu utrudniał sterowanie. Jednak po wszystkich przygodach z samsungami, nokiami, sagemami i motorolami uznaję, że sony ericsson nigdy mnie nie zawiódł.
mac
Teraz wywołuje tylko drwiący uśmiech ale kiedyś był Rolls-Royce'm wśród fonów. Kolor, bluetooth, irda, aparat... Tak jak ktoś wspomniał - nawet J. Bond go używał ;-)
Piękna, niepowtarzalna linia... 'ou jes', projektanci sie naprawde postarali. Wg mnie najpiękniejszy telefon jednobryłowy.
Sprawował się znakomicie, nie gubił zasięgu, bateria trzymała nadzwyczaj długo, soft się nie wieszał. Jedyny minus to przycinający się joy, jednak mi przytrafilo sie to dopiero po 2 latach intensuwnego użytkowania.
kimon
Mam go już 6 rok.
Bateria litowo-polimerowa... REWELACJA
BT + IRDA + MMS + nagrywanie rozmów + pełna synchronizacja z Outlookiem... REWELACJA
jako modem GPRS... no cóż 4 KB/s i ~650 ms ping do Onetu dzisiaj szału nie robią ale do GG, poczty, i www na Operze z włączoną funkcją kompresji (TURBO) w awaryjnych sytuacjach starczy.
Tak jak ktoś powiedział, zdjęcia 640x480 wyglądały przyzwoicie (ostrość, nasycenie itp.)
Pamiętam, że gdy wchodził na rynek kosztował grubo > 2.000 PLN
LEWY
Wielki sentyment dla tego fona. Przecież to pierwszy sony ericsson, dodatkowo gdy wychodził, to był doskonały, kto w tamtych czasach miał bluetooth w telefonie? Telefon to istna igraszka dla kolekcjonerów. Sam bym takiego chciał w swojej kolekcji. Mam tylko trochę podobnego soniaka t290i, ale mimo tego że jest sporo nowszy od t68i, to i tak jest technologicznie kiepski. Niemniej jednak polecam tego typu telefony, z pewnością idealne do dzwonienia i nie tylko...
Kasiorek
To był moj telefon aż mi nie UKRADLI. ale szczerze mówiąc nienawidziłam dziada!! okropny, zawieszał sie, powolny jak ciele, guziki poodpadały (jostic o dziwo nie), brak mozliwości sciagania dzwonków :P co tu gadac co tu kryć telefon dobry przez 1 miesiąc. ale teraz juz go nie ma wiec uczczę go chwilą ciszy i nie bede mówiła o jego innych wadach.... :P
terefere
Kocham ten telefon!!! Jest powolny, ma kiepski wyświetlacz (choc jak na "tamte czasy" to był hicior) ale jesli ktos posiada telefon do dzwonienia a nie do zabawy to nie ma lepszego. Kupilem go 3 lata temu od kolegi który mial go również okolo 3 lat... a mimo to bateria trzyma mi minimum 5 dni. Dopóki nie umrze śmiercia naturalna to sie go nie pozbede!!!